Aktualności

Ostatni dzwonek by uzyskać zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 425 zł!

Dodano 11 marca 2016 przez

Sprowadziłeś auto z terenu UE i za wydanie karty pojazdu zapłaciłeś 500 zł? Możesz ubiegać się o zwrot nawet 425 zł. Uwaga! Termin złożenia wniosku upływa 15.04.2016.

Karta pojazdu jest urzędowym dokumentem, przypisanym do konkretnego auta. Są w niej administracyjnie odnotowywane wszystkie ważne zmiany w historii samochodu, tj. kolejni właściciele, nowe tablice rejestracyjne, wszelkie zmiany w dowodzie rejestracyjnym czy np. założenie instalacji LPG. Dokument ten leży sobie spokojnie w szufladzie każdego właściciela pojazdu i jest z niej wydobywany jedynie na okazję załatwiania spraw w wydziale komunikacji czy w momencie sprzedaży auta. Karta pojazdu powinna być wydawana do każdego samochodu, który został zarejestrowany w Polsce po roku 1999.

Z czego wynika możliwość ubiegania się o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu?

Z punktu widzenia organów administracji publicznej kolejny dokument, to kolejna okazja do pobrania opłaty od obywateli. W 2003 Ministerstwo Infrastruktury w rozporządzeniu zażyczyło sobie, by za wydanie karty pojazdu do aut sprowadzonych z UE „kasować” obywateli na 500 zł. Niestety dla ministerstwa, a na szczęście dla kierowców, rozporządzeniem zainteresował się Trybunał Sprawiedliwości UE, który zakwestionował zgodność tego aktu prawnego z regulacjami UE. Według unijnego prawa, opłata za wydanie dokumentu powinna odzwierciedlać realne koszty tej procedury. Na jakość wykonania karty pojazdu – eleganckiej książeczki w kolorze burgundowego wina – nie możemy oczywiście narzekać, jednakże sprawą bezsporną było, że koszt jej wykonania na pewno nie zbliża się nawet do 500 zł. Podobnego zdania był Trybunał Konstytucyjny. W rezultacie ustalono, że koszt wydania karty pojazdu powinien wynosić 75 zł. Opłata została więc ostatecznie zmniejszona 14.04.2006.

Kierowcy, którzy zapłacili 500 zł, mogli więc ubiegać się o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 425 zł, a więc różnicy pomiędzy faktycznie uiszczoną opłatą, a kwotą 75 zł, którą powinni byli płacić. Oczywiście, jak to zwykle bywa, urzędy nie garnęły się przesadnie do wypłacania interesantom pieniędzy. Zdaniem urzędników w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego nie było nakazu zwrotu opłat, więc nie było podstawy prawnej do wypłacania pieniędzy. Kierowca mógł takową uzyskać na drodze postępowania sądowego. Niewiele osób się na to decydowało. Może to i dobrze, bo według wyliczeń dziennikarzy „Dziennika Gazety Prawnej” gdyby po zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu zwrócili się wszyscy uprawnieni, to urzędy musiałyby im wypłacić nawet miliard złotych. Jak nietrudno się domyślić, pieniędzy tych w samorządach już dawno nie ma – były bowiem konsumowane na wydatki bieżące lub inwestycje w powiatach (opłaty za wydanie karty pojazdu trafiały do starostw powiatowych).

Kto i do kiedy może się ubiegać o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu?

Jak sytuacja wygląda obecnie? Na ubieganie się o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu każdy obywatel ma 10 lat od dnia jej dokonania. Tyle wynosi bowiem termin przedawnienia w sprawach o nienależne świadczenie w rozumieniu art. 410 par. 2 kodeksu cywilnego. Nowe opłaty wynoszące 75 zł wprowadzono 14.04.2006, więc ostatni wniosek o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu wpłynąć może 15.04.2016. Ponieważ mamy już 11 marca, tematem mogą zająć się tylko osoby, które opłatę uiściły pomiędzy 11.03 a 15.04. Kierowcom, którzy 500 zł zapłacili przed tym dniem upłynął już bowiem dziesięcioletni okres przedawnienia.

Jak ubiegać się o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu?

W związku z tym, że czasu zostało niewiele, część kierowców skłania się do tego, by korzystać z usług kancelarii prawnych, które na całym zamieszaniu zwietrzyły swoją szansę, oferując usługi pośrednictwa w uzyskiwaniu pieniędzy. Niektóre podmioty oferowały nawet, że od ręki wypłacą swoim klientom jakąś kwotę, wprawdzie niższą niż 475 zł, ale za to brały na siebie ryzyko sprawy sądowej i załatwiania wszystkich formalności. Być może nie jest to zły pomysł? Lepszy wróbel w garści, w postaci 200 czy 300 zł, niż gołąb na dachu.

Jeżeli ktoś nie ma życzenia korzystać z pośrednictwa kancelarii prawnych, wniosek o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu powinien złożyć w urzędzie, w którym dokonał opłaty. Gdy urząd zwrotu pieniędzy odmówi, kolejnym krokiem jest skarga do sądu administracyjnego lub pozew o zapłatę do sądu powszechnego. Nikogo pewnie nie cieszy perspektywa sprawy sądowej, na pocieszenie więc możemy powiedzieć, że sądy z reguły przychylają się do wniosków poszkodowanych kierowców w sprawie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu.

Jeżeli faktycznie mamy prawo by ubiegać się o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu warto to uczynić. Może się bowiem zdarzyć tak, że urząd, który pobrał od nas zbyt wysoką opłatę ma już kilkuletnie doświadczenie w takich sprawach i nie będzie nam rzucał kłód pod nogi. A 425 zł piechotą nie chodzi!

Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *