Aktualności
Czy czeka nas carmageddon?

Czy czeka nas carmageddon?

Dodano 3 marca 2020 przez

Czy czeka nas carmageddon? 2030 – koniec dealerów?

W filmie Armageddon do Ziemi zbliża się meteoryt, która zagraża istnieniu życia na naszej planecie. Teraz podobne zagrożenie czyha na producentów i dealerów aut. Znana jest nawet data carmageddonu – to rok 2030.

Zamiast lecącej w kierunku dealerów gigantycznej skały mamy do czynienia z migracją klientów do kanałów sprzedaży on-line. To będzie jeden z głównych czynników, który spowoduje, że nie w niedalekiej przyszłości nie będziemy już kupować samochodów w salonach. Do tego dochodzi starzenie się społeczeństwa w Europie, coraz ostrzejsze normy emisji spalin, dalsza urbanizacja i rozwój car sharingu (po co kupować auto, skoro można wynajmować), co przełoży się na mniejsze zapotrzebowanie na nowe pojazdy. Efekt? Jak prognozuje firma doradcza Roland Berger do 2030 r. Z obecnego poziomu 73 mln nowych aut rocznie w USA i Europie Zachodniej, rynek spadnie do poziomu 48 mln samochodów w 2030, przy czym twarde lądowanie zacznie się w 2027 r., a spadki wyniosą ponad 50% w zachodnich krajach UE.

Czy czeka nas carmageddon?

2030 – koniec dealerów?

To będzie właśnie carmageddon (dla jasności: nie chodzi tutaj o grę komputerową), czyli scenariusz, w którym drastycznie spada sprzedaż nowych aut w salonach, a w konsekwencji również używanych samochodów. Koncerny motoryzacyjne już zaczynają się przygotowywać na taką ewentualność.

Renault w ramach programu oszczędności rozłożonego na trzy lata zamierza zmniejszyć koszty o 2 miliardy euro. W tym celu firma m.in. sprzeda sieć 10 dealerów we Francji, aby przygotować się na przyszłość, w której kierowcy będą kupowali samochody on-line. Renault to nie jedyny producent, który będzie zaciskał pasa. Daimler, który obecnie zatrudnia ponad 300 tys. osób na całym świecie, do 2022 r. zlikwiduje co najmniej 10 tys. miejsc pracy. To wszystko ma związek z ogromnymi inwestycjami w pojazdy elektryczne, a w przyszłości również autonomiczne.

Do Polski tego typu trendy raczej dotrą z opóźnieniem, jednak mniejszy popyt na nowe auta osłabi również liczbę dostępnych aut z drugiej ręki, co z kolei może przełożyć się wielkość importu. We wspomnianej analizie Roland Berger’a liczba dostępnych aut używanych w USA i Europie Zachodniej z obecnego poziomu 114 mln spada do 100 mln w 2030. W Polsce obecnie rynek aut nowych to ok. 0,5 mln rocznie, zaś używanych – 1 mln. Transformacja cyfrowa nie ominie jednak Polski i wzorem Tesli samochody będziemy zamawiać nowe samochody przez internet, chociaż na skalę masową pewnie później niż w 2030 r.

Summary
Czy czeka nas carmageddon? 2030 – koniec dealerów?
Article Name
Czy czeka nas carmageddon? 2030 – koniec dealerów?
Description
W filmie Armageddon do Ziemi zbliża się meteoryt, która zagraża istnieniu życia na naszej planecie. Teraz podobne zagrożenie czyha na producentów i dealerów aut. Znana jest nawet data carmageddonu - to rok 2030.
Author
Publisher Name
autoDNA.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *