Aktualności

Czym grozi jazda na pustym baku?

Dodano 6 września 2018 przez

Notoryczna jazda na pustym baku może nieść za sobą poważne konsekwencje w postaci kosztownych awarii, czy problemów z uruchomieniem samochodu.

Żyjemy w pośpiechu i roztargnieniu. Nie mamy czasu zatankować pojazdu lub o tym zapominamy. Odkładamy wizytę na stacji na jutro, bo przecież dzisiaj nie jest nam po drodze. Jazda na rezerwie to także nasz sposób na równomierne rozkładanie miesięcznego budżetu. Wolimy tankować niewielkie ilości paliwa, za to często. Z tych i pewnie kilku innych powodów jeździmy więc do ostatniej kropli paliwa. Niestety narażamy się przez to na straty, które znacząco przewyższają koszt wizyty na stacji benzynowej.

Jak daleko pojedziemy na pustym baku?

Rezerwa paliwa mieści się w ok. 10% objętości całego baku. Czyli w momencie zapalenia się kontrolki ostrzegawczej, w zbiorniku pojazdu znajduje się od około 5 do 8 litrów paliwa. Wśród kierowców panuje przekonanie, że po zapaleniu kontrolki, informującej o niskim poziomie paliwa, można bez problemu pokonać jeszcze do 100 kilometrów.

W rzeczywistości jest jednak nieco inaczej. To ile przejedziemy na rezerwie, zależy od modelu samochodu, sposobu jego eksploatacji, pojemności i mocy silnika, czy stopnia załadowania pojazdu. Dla przykładu 8-litrowa rezerwa w spokojnej trasie może nam pozwolić na pokonanie nawet 125 czy 150 km, a w miejskiej jeździe nie wystarczy nawet na 100 km. Jaki jest zasięg naszego pojazdu na rezerwie, producent powinien poinformować nas w instrukcji obsługi.

Chociaż rzeczywiście na pustym baku można przejechać wiele kilometrów, zdecydowanie odradzane jest doprowadzenie do sytuacji, w której zawartość paliwa wyniesie mniej niż 25% pojemności zbiornika.

Jazda z pustym bakiem, a wzrost ryzyka awarii pompy paliwowej

Jazda na pustym baku może skutkować diametralnym wzrostem ryzyka awarii pompy paliwowej. Paliwo transportowane przez pompę do układu wtryskowego jest dla niej czynnikiem chłodzącym. Odbierając ciepło wytworzone przez pompę, paliwo zapobiega jej przegrzaniu czy zatarciu. Im mniej paliwa w baku, tym bardziej się ono nagrzewa i nie spełnia roli chłodzącej. Ponadto, w momencie kiedy w zbiorniku znajduje się niewystarczająca ilość paliwa, może dojść tego, że pompa nie uzyska właściwej jego porcji i zassie powietrze.

Jazda na pustym baku, a zaburzenia pracy silnika

Oczywiście producenci samochodów, znając zwyczaje kierowców, próbują zabezpieczyć swoje auta przed nadmiernym przegrzewaniem pompy paliwowej wskutek jazdy z pustym bakiem.  Nowoczesne modele z Dieslem wyposażone są w sterownik, który kontroluje wzrost temperatury oleju. Zbyt duży wzrost temperatury w ich przypadku może skutkować wyłączeniem się pojazdu. Niektóre pojazdy automatycznie włączają tryb awaryjny w momencie gdy w baku jest niewystarczająca ilość paliwa. Tam gdzie nowoczesnych czujników brak, pojawią się natomiast, trudne w zdiagnozowaniu u mechanika, utraty stabilności pracy silnika.

Jazda „o pustym baku” w samochodach na gaz

Właściciele samochodów z instalacją LPG również powinni pamiętać o zgubnych skutkach jazdy z pustym bakiem. Mimo, że paliwo służy jedynie do rozruchu silnika, jego jakość jest niezmiernie ważna, jeżeli chcemy by nasz samochód funkcjonował bez szwanku. Zapowietrzone lub zanieczyszczone resztki paliwa z pewnością temu się nie przysłużą. Pamiętajmy zatem, że jazda na pustym baku także w autach z LPG może być przyczyną drogich w naprawie usterek. Na pewno spowoduje też z czasem trudności w uruchamianiu pojazdu.

Konsekwencje jazdy na pustym baku zimą

Zimą zapowietrzenie baku w połączeniu z dużymi amplitudami temperatur mogą przyczynić się do uszkodzenia elementów układu zasilania. W niewypełnionej paliwem części zbiornika skraplające się powietrze powoduje powstanie pary wodnej i tym samym przedostanie się wody do zbiornika. Wilgoć osiadająca się na ściankach zbiornika pod wpływem zmiany temperatur może zamarznąć i zablokować układ paliwowy. Może nam się to przydarzyć nawet przy niewielkich przymrozkach!

Co więcej, woda bezpośrednio przyczynia się do reakcji chemicznych powodujących korozję elementów metalowych. Na korozję narażone są oczywiście przede wszystkim starsze modele.

Pusty bak, a nieprzewidziane sytuacje

Warto mieć na uwadze, że pomijając już nawet takie konsekwencje jak poważne usterki, korozja czy zaburzenia pracy silnika, jazda na pustym baku jest zwyczajnie niemądra. Zawsze należy być bowiem przygotowanym na wyjątkowe sytuacje, które mogą trafić się każdemu kierowcy. O odpowiednią ilość paliwa z pewnością zadba więc każdy, komu choć raz przytrafił się kilkugodzinny postój zimą. Czasem zdarzają się także nagłe wypadki, w których musimy błyskawicznie zawieźć kogoś do szpitala czy na dworzec. Czy będzie to właściwy moment na tankowanie?

Jak często tankować, aby uniknąć skutków jazdy na pustym baku?

W celu uniknięcia licznych problemów związanych z jazdą na pustym baku należy tankować jeszcze przed tym, jak kontrolka zużycia paliwa ostrzega o jego niskim poziomie. Najlepiej w ogóle nie dopuszczać do sytuacji, w której wskazówka opadnie do wartości poniżej ¼ objętości baku. Ponadto, w okresie zimowym nie zapominajmy o wypełnieniu naszego zbiornika paliwem dostosowanym do niskich temperatur.

 

Summary
Czym grozi jazda na pustym baku?
Article Name
Czym grozi jazda na pustym baku?
Description
Notoryczna jazda na pustym baku może nieść za sobą poważne konsekwencje w postaci kosztownych awarii, czy problemów z uruchomieniem samochodu.
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *