autoDNA sprawdza

Dlaczego będziemy kupować auta on-line

Dodano 10 lipca 2020 przez

Chociaż handel przez internet spowszedniał to niektóre branże są nadal odporne na cyfrową rewolucję. Wśród rzeczy, których na razie raczej nie kupujemy on-line należy wymienić samochód. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo to się jednak zmieni.

Zakup nowego lub używanego samochodu to poważna decyzja, którą zazwyczaj poprzedza bardzo dokładne i czasochłonne porównanie ofert. Do tej pory trudno było sobie wyobrazić, aby proces ten przebiegał bez wizyty w salonie czy komisie. W ciągu ostatnich kilku miesięcy przeszliśmy jednak przyspieszony kurs kupowania wszystkiego co możliwe w internecie. W ślad za tym podążyły również firmy motoryzacyjne.

W marca Toyota wprowadziła w Polsce ogólnopolski internetowy salon, który był testowany od października 2019 r. u kilku dealerów. Nowy kanał sprzedaży umożliwia wirtualny spacer po salonie oraz zakup nowego samochodu bez wychodzenia z domu. Po Toyocie w Polsce podobne rozwiązanie wprowadził Opel i inne marki, w tym z segmentu premium. Firma Inchcape Polska, która ma w Polsce sieć salonów BMW i MINI uruchamia sprzedaż aut online. Według Inchcape za pięć lat co czwarty samochód ma być sprzedawany właśnie w ten sposób. I nie chodzi tutaj o pozostawienie danych kontaktowych przez formularz, bo tak standardowo wygląda dzisiaj proces sprzedaży przez internet – jedynie zaczyna się on-line. A gdyby tak cały proces, w tym konfigurację nowego pojazdu, przenieść do świata wirtualnego? W takim scenariuszu klient po zakupie auta dostaje od kuriera kluczyki i dokumenty zarejestrowanego samochodu, który zostanie dostarczony pod adres jego domu lub mieszkania. Na razie nie to jedynie ciekawostka, ale wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości taki model zakupu auta stanie się bardziej powszechny.

Przede wszystkim klienci i tak porównują ceny aut przez internet oraz dokonują wstępnej selekcji tych samochodów, którym są później zainteresowani. Mogą też sprawdzić finansowanie i wysokość raty według określonych parametrów. Przez internet można też zlecić profesjonalną inspekcję używanego samochodu przez wykwalifikowaną osobę, która podeśle nam zdjęcia i film z oględzin oraz przygotuje opinię co do stanu technicznego. Historię używanego pojazdu da się też sprawdzić on-line po numerze VIN. Wszystkie elementy potrzebne do świadomego i przemyślanego przeprowadzenia transakcji są już dostępne. W Polsce rocznie przerejestrowuje się ok. 1 mln aut, a dodatkowo rejestruje ok. 400-500 tys. nowych samochodów osobowych, więc klientów na taką kompleksową usługę zakupu przez internet nie powinno brakować.

W przypadku nowego auta współczesne konfiguratory są już na tyle zaawansowane, że umożliwiają porównanie różnych modeli w widoku panoramicznym i to zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Sprzedaż on-line bez tradycyjnych salonów prowadzi już Tesla, a kolejne marki oferują to jako opcję, np. Volkswagen w przypadku swojego elektrycznego modelu ID. W Niemczech klienci tej marki mogą kupić elektryczne auto bezpośrednio od producenta, czyli podobnie jak w przypadku Tesli. Tylko finalizacja transakcji i fizyczna dostawa odbywa się za pośrednictwem wybranego dealera. Tak właśnie ma wyglądać sprzedaż nowych aut w przyszłości – strony internetowe dealerów nie będą już tylko służyły do pozostawienia danych kontaktowych przez formularz, a zaczną działać jako wirtualne salony sprzedaży.

Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *