Aktualności

Finansowanie samochodu – gotówka, kredyt, leasing czy wynajem?

Dodano 5 września 2017 przez

Jeszcze kilkanaście lat temu finansowanie samochodu mogło odbywać się na dwa sposoby – gotówką lub na kredyt. Czasy te odeszły jednak w niepamięć.

Producenci samochodów stale poszerzają gamę modelową, możliwości personalizacji wnętrza i wyglądu zewnętrznego pojazdu, a także listę najnowszych zdobyczy technologii motoryzacyjnych, które każdy klient może mieć na pokładzie swoich wymarzonych czterech kółek. Rywalizacja pomiędzy producentami aut odbywa się jednak także na innym polu, które często uchodzi naszej uwadze. Klienta, szczególnie tego najatrakcyjniejszego, a więc firmowego lub flotowego, można pozyskać oferując mu dogodne finansowanie samochodu. Nietrudno przecież wyobrazić sobie sytuację, w której właściciel przedsiębiorstwa lub decydent w korporacji, z kilku porównywalnych modeli wybierze właśnie ten, który może kupić na lepszych warunkach. Przyjrzymy się więc różnym formom zakupu pojazdów, odnotowując ich plusy i minusy. W naszych rozważaniach zakładamy, że nabywamy auto, które będzie wykorzystywane do użytku firmowego i prywatnego, co wiąże się z prawem do odliczenia 50% podatku VAT.

Finansowanie samochodu gotówką

Gdy zdecydujemy się na finansowanie samochodu gotówką, w koszty uzyskania przychodu nie wpiszemy od razu całej sumy, jaką wydaliśmy na auto. Kwotę netto zakupu powiększoną o 50% zapłaconego podatku VAT będziemy amortyzować przez 5 lat, czyli w formie 60 comiesięcznych, równych odpisów amortyzacyjnych. Pozostałe 50% zapłaconego VAT-u możemy odliczyć w momencie zakupu auta. Warto przy tym pamiętać, że amortyzować możemy jedynie wydatki na samochód do kwoty 20 tys. euro, a więc około 85 tysięcy złotych.

Od razu widać, że płatność gotówką nie jest zbyt korzystna z punktu widzenia podatkowego i księgowego. Pomijając już kwestię wspomnianego limitu, to kupując auto za gotówkę, z kasy firmy pozbywamy się znacznych środków, co może odbić się na płynności przedsiębiorstwa. Poza tym wraz z przejęciem własności pojazdu, przyjmujemy na siebie wszystkie obowiązki związane z serwisowaniem czy odsprzedażą samochodu, gdy przestanie nam być potrzebny. Oczywiście finansowanie samochodu gotówką ma także plusy. Dealer, który otrzyma całą należność za pojazd natychmiast, łatwiej da się przekonać do udzielenia nam atrakcyjnego rabatu. Oprócz tego przy płatności gotówką jesteśmy mniej skłonni dokonywać zakupów ponad stan. Konieczność głębszego sięgnięcia do kieszeni przy każdorazowym dobieraniu kolejnych opcji wyposażenia, może skłonić nas podejmowania bardziej racjonalnych decyzji. Nie bez znaczenia może być dla niektórych prostota transakcji. Aby zapłacić gotówką nie potrzebujemy pośredników, wypełniania wniosków, oczekiwania na decyzje kredytowe lub leasingowe. Nie pozwalamy także instytucjom zapewniającym finansowanie na gruntowne prześwietlanie kondycji naszego przedsiębiorstwa.

Kredyt samochodowy

Decydując się na finansowanie samochodu w formie kredytu, w koszty uzyskania przychodu wpisywać będziemy część odsetkową raty kredytowej oraz opłaty związane z udzieleniem kredytu. Podobnie jak w przypadku gotówki, przez okres 5 lat będziemy również dokonywać odpisów amortyzacyjnych na łączną sumę kwoty netto wydanej na pojazd, powiększonej o 50% zapłaconego podatku VAT, jednakże tylko w takiej części, w jakiej jesteśmy właścicielem pojazdu. Jeżeli więc w myśl postanowień umowy kredytowej bank jest właścicielem pojazdu w 50%, to amortyzować możemy tylko połowę wartości netto auta powiększoną o 50% zapłaconego VAT-u.

Finansowanie samochodu kredytem ma niestety sporo minusów. Po pierwsze, należy przejść dość skomplikowaną procedurę i dostarczyć sporo dokumentów. Nie jest wcale powiedziane, że kredyt dostaniemy szybko i sprawnie. Po drugie, kredyt nie jest zbyt atrakcyjny z punktu widzenia optymalizacji podatkowej. Po trzecie, żaden bank nie udzieli nam kredytu za darmo – będziemy musieli wziąć na siebie marżę i prowizję banku, a także sfinansować dodatkowe wymagania np. polisę na życie.  Kredyt samochodowy ma jednak tę przewagę nad gotówką, że w znacznie mniejszym stopniu wpływa na płynność naszego przedsiębiorstwa. Poza tym, jeżeli jesteśmy spokojni o stabilność naszych dochodów, możemy pozwolić sobie na zakup bardziej ekskluzywnego lub lepiej wyposażonego auta. Po spłacie kredytu staniemy się także jedynym właścicielem samochodu.

Finansowanie samochodu poprzez leasing operacyjny

Gdy wybierzemy finansowanie samochodu w formie leasingu operacyjnego, de facto stajemy się dzierżawcą pojazdu, zachowując możliwość, ale nie obowiązek, jego odkupienia po zakończeniu umowy leasingu. Na kształt umowy leasingu składają się wkład własny, liczba rat (od 24 do 60) oraz wspomniana kwota wykupu. Z reguły wkład własny wynosi od 10 do 30%, a kwota wykupu 1% wartości początkowej auta. Ponieważ leasing jest usługą, raty leasingowe trafiają w całości w koszty uzyskania przychodu. Co ważne, kosztem uzyskania przychodu jest też wkład własny, a więc pierwsza wpłata. Jeżeli chodzi o VAT, to ponownie odliczać możemy jedynie jego 50% przy każdej racie. Jest to związane z pierwotnie przyjętym założeniem, że samochód będzie wykorzystywany do celów służbowych i prywatnych.

Leasing operacyjny jest więc korzystny z punktu widzenia podatkowego. Procedura jego uzyskania nie jest też trudniejsza niż przy kredycie. Leasingodawca podobnie jak kredytodawca będzie wymagał od nas, byśmy wykupili na auto polisę AC. W przeciwieństwie do kredytu, firma leasingowa nakłada na nas limit kilometrów i obowiązek serwisowania pojazdu w ASO. Ma to na celu utrzymanie samochodu w jak najlepszym stanie aż do momentu, gdy stanie się on naszą własnością. Do chwili wykupu należy on przecież do leasingodawcy, który musi się liczyć z tym, że nie będziemy chcieli skorzystać z prawa do odkupienia auta. Dla firmy leasingowej lepiej jest więc, by przebieg był niski, a wszystkie naprawy dokonywane w ASO zwłaszcza, że nie ona za nie płaci (chociaż dostępne są też opcje, w których obowiązek ten bierze na siebie leasingodawca, oczywiście za odpowiednia dopłatą).

Wynajem długoterminowy

Finansowanie samochodu poprzez wynajem długoterminowy przypomina leasing operacyjny, szczególnie pod kątem podatkowym. Jest to jednak oferta, która ma maksymalnie odciążyć klientów z troski o auto. Za obsługę serwisową pojazdu odpowiada firma wypożyczająca samochód, w ratę jest też od razu wliczony pełen pakiet ubezpieczeń. Wynajem długoterminowy zakłada bardzo niski lub zerowy wkład własny oraz wysoki koszt wykupu pojazdu. Założenie wynajmu długoterminowego jest bowiem takie, że gdy umowa dobiegnie końca, klient zwraca pojazd i wynajmuje kolejny, oczywiście nowy. Procedura wynajmu długoterminowego jest też z reguły prostsza, niż w przypadku leasingu i kredytu.

Finansowanie samochodu – którą opcję wybrać?

Odpowiedź na to pytanie może być różna, w zależności od sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Decyzję w tej sprawie warto podjąć więc w porozumieniu z obsługującym naszą firmę biurem księgowym. Zakup za gotówkę może być najtańszy w danej chwili, ale mniej korzystny z punktu widzenia podatkowego w długim okresie. Leasing operacyjny jest dość wygodny i korzystny pod kątem podatkowym, a w ostateczności prowadzi z reguły do wykupienia pojazdu. Wynajem długoterminowy jest jeszcze wygodniejszy i w równym stopniu korzystny podatkowo, zakłada jednak, że raczej nie będziemy przejmować pojazdu na własność.

Ilość komentarzy: 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Tomek

    Witam,
    Ja zdecydowanie polecam wynajem długoterminowy samochodu. Powodów jest wiele, ale głównie jak wiadomo finansowy. W moim przypadku porównując ofertę leasingu do oferty firmy zajmującej się wynajmem, wynajem jest prawie o 15% tańszy. Umowa podpisana z firmą zajmująca się wynajmem pozwala mi na korzystanie z różnych samochodów będących we flocie tej firmy – od samochodów osobowych i dostawczych. Za każdy wynajęty samochód również nie muszę płacić żadnej kaucji czy jakiś innych ukrytych kosztów. Uważam, że jest to idealne rozwiązanie dla firm, które szukają tanie a jednocześnie dobre rozwiązania dla siebie.
    Pozdrawiam