Aktualności

Jak nie zasnąć za kierownicą?

Dodano 8 sierpnia 2017 przez

Jak nie zasnąć za kierownicą

Według policyjnych statystyk zasypianie za kółkiem znajduje się w pierwszej dziesiątce najczęstszych przyczyn wypadków drogowych. W ich wyniku kilkaset osób każdego roku odnosi rany, a kilkadziesiąt traci życie. Warto więc poznać skuteczne sposoby na to, jak nie zasnąć za kierownicą.

Dlaczego zasypiamy za kierownicą?

Senność za kółkiem dopada nas w zasadzie w tych samych momentach, co poza samochodem. Najbardziej podatni na wpadanie w objęcia Morfeusza jesteśmy w następujących sytuacjach:

  • nad ranem – szczególnie po wczesnej pobudce i kiepsko przespanej nocy;
  • po zmroku;
  • gdy nie wyspaliśmy się dobrze poprzedniej nocy lub co gorsza przez kilka nocy z rzędu;
  • niedługo po spożyciu dużego posiłku;
  • wkrótce po zakończeniu stresującej sytuacji, gdy opadną emocje;
  • podczas przebywania w ciepłym i dusznym miejscu;

Jeżeli więc zastanawiamy się jak nie zasnąć za kierownicą, starajmy się przede wszystkim unikać jeżdżenia autem w wyżej opisanych sytuacjach lub zmniejszać ryzyko ich występowania. Jak zwykle kluczowe są tu dobre planowanie i odpowiednie przygotowania. Senność dopada nas przecież z reguły podczas długich podróży, a do ich odbywania rzadko jesteśmy zmuszeni spontanicznie. Przeważnie o tym, że jedziemy w trasę, wiemy z pewnym wyprzedzeniem.

Jak nie zasnąć za kierownicą? Bądź wyspany!

Jeżeli wybieramy się w długą trasę dołóżmy wszelkich starań, by nie zarywać poprzedzających ją nocy. Gdy zaś przed wyjazdem położyliśmy się spać wyjątkowo późno np. ze względu na przeciągające się pakowanie, lepiej przestawmy budzik o godzinę czy dwie do przodu. Gdy wstaniemy zbyt wcześnie, przez cały dzień będziemy walczyć z sennością. Przez to na drodze będziemy poirytowani, mniej uważni, a nasze decyzje będą opóźnione.

Jak nie zasnąć za kierownicą? Nie odkładaj wyjazdu!

Nie przesadzajmy też jednak w drugą stronę. Nie zwlekajmy z wyjazdem, aby nie być zmuszonym do kończenia podróży po zmroku. Jeżeli więc wiemy, że wybieramy się w długą trasę to na stację benzynową jedźmy dzień wcześniej. Dzięki temu będziemy mieć czas nie tylko na tankowanie, ale również na sprawdzenie ciśnienia powietrza w oponach, czy na kontrolę poziomu płynów eksploatacyjnych i ich uzupełnienie, chociaż na stacjach benzynowych nie należą one do najtańszych. Jeżeli wszystkie te czynności chcielibyśmy wykonać w dniu wyjazdu, to stracimy na nie minimum 30 minut i to zakładając, że stacja benzynowa znajduje się przy trasie.

Nie odkładajmy też drobnych spraw do załatwienia na dzień wyjazdu, np. z wakacji. Zakup pamiątek czy prezentów, wizyta na poczcie albo inne drobnostki mogą sprawić, że nasz wyjazd opóźni się o kolejną godzinę. Tymczasem wszystkie takie drobne sprawy można przeważnie załatwić dzień przed wyjazdem.

Jak nie zasnąć za kierownicą? Mądrze postępuj z jedzeniem i napojami!

Przed rozpoczęciem długiej podróży nie jedzmy zbyt dużego posiłku, po którym z reguły ogarnia nas senność. Będąc w trasie stawiajmy też raczej na małe i częste przekąski, niż na obfite posiłki. Małe przekąski mogą być dobrą okazją, by zrobić sobie chwilę przerwy na parkingu czy stacji benzynowej, ale również urozmaiceniem monotonii powtarzalnych ruchów wykonywanych za kółkiem, gdy zdecydujemy się podjadać bez zatrzymywania. Przegryzać możemy paluszki czy krakersy kupione na stacji benzynowej, ale dużo zdrowiej będzie, jeżeli postawimy na krojone warzywa. W tym miejscu kolejny raz kłaniają nam się jednak odpowiednie przygotowania. Umytych, oczyszczonych i pokrojonych warzyw raczej nie kupimy przy drodze.

Mówiąc o jedzeniu warto wspomnieć też o napojach. Te dużo łatwiej kupić na stacji benzynowej niż zdrowe przekąski, jednakże zabranie ze sobą kawy lub mocnej herbaty w termos, a także kilku puszek „energetyków” (najlepiej w lodówce turystycznej) także nie będzie złym pomysłem. Pozwoli nam to uniknąć zbyt częstego zatrzymywania się, co pozytywnie wpłynie na czas podróży. Na pewno więcej pieniędzy zostanie też w naszej kieszeni. Napój energetyzujący w markecie kosztuje około 2-3 zł, tymczasem na stacji benzynowej może kosztować 5 czy 8 zł.

Jak nie zasnąć za kierownicą? Dbaj o temperaturę w kabinie!

Na początku naszych rozważań wspominaliśmy, że senność wzmaga się, gdy przebywamy w miejscu ciepłym i dusznym. Siedząc za kółkiem nie nagrzewajmy więc przesadnie kabiny pasażerskiej i nie rezygnujmy z klimatyzacji. Przy okazji warto wspomnieć, że układ klimatyzacji należy kontrolować co roku. W ramach takiego przeglądu sprawdzane jest działanie całego systemu, uzupełniany jest czynnik chłodniczy oraz wykonywane jest odgrzybianie. W rezultacie mamy do dyspozycji sprawnie działającą klimę, która szybko schłodzi wnętrze pojazdu bez nieprzyjemnych zapachów. Nie bójmy się także czasem zwyczajnie przewietrzyć kabiny pasażerskiej, np. otwierając szeroko okna w trakcie zwalniania przy wjeździe na stację benzynową czy podczas ruszania z parkingu.

Jak nie zasnąć za kierownicą? Zadbaj o rozrywkę!

Kierowca w trasie powinien być maksymalnie skupiony na drodze. Wbrew pozorom ma jednak do dyspozycji szeroki wachlarz różnego rodzaju rozrywek. Może uprzyjemniać sobie czas słuchaniem muzyki, radia czy audiobooków albo rozmową ze współpasażerami. W trakcie jazdy można też zachęcać pasażerów do aktywności – dzieci na pewno chętnie policzą na głos krowy czy bociany, albo wspólnie z kierowcą pośpiewają piosenki. Umiejętne łączenie wszystkich wspomnianych w tym fragmencie pomysłów może sprawić, że na senność w trasie zwyczajnie zabraknie nam czasu!

Jak nie zasnąć za kierownicą, gdy jednak opanowuje nas senność?

No właśnie, co zrobić, gdy mimo tego, że jesteśmy wyspani, nie zwlekaliśmy z rozpoczęciem podróży ani nie wyjechaliśmy zbyt wcześnie, przegryzamy przekąski, popijamy kawę i energetyki, korzystamy z rozrywek, a mimo wszystko chce nam się spać? Cóż, żartobliwie mówi się, że jeżeli nie możesz pokonać wroga, spróbuj się do niego przyłączyć. Czasem 15-minutowa drzemka na parkingu może naprawdę zdziałać cuda. A nawet jeżeli pozwolimy sobie na 1 czy 2 godziny snu, to czy warto z tego rezygnować, narażając zdrowie i życie swoje, pasażerów i innych użytkowników dróg?

Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *