Aktualności

Kabriolet na każdą kieszeń – sprawdź ponad 20 naszych propozycji

Dodano 17 lipca 2018 przez

Wiatr we włosach, zazdrosne spojrzenia innych kierowców, sportowy charakter. Od wielu lat kabriolet to marzenie prawie każdego kierowcy. Wraz z ich upływem starsze modele stają się na rynku wtórnym coraz bardziej przystępne cenowo, dzięki czemu powiedzenie „kabriolet na kieszeń” przestaje być pobożnym życzeniem, a staje się rzeczywistością.

Nasze zestawienie „Kabriolet na każdą kieszeń” opracowaliśmy na podstawie ogłoszeń z popularnego polskiego serwisu z ofertami motoryzacyjnymi. Wybraliśmy filtry: bezwypadkowy, nieuszkodzony, zarejestrowany w Polsce.

Zanim przejdziemy do listy modeli, jedno wyjaśnienie. Za kabriolet na każdą kieszeń uznajemy pojazdy, które można nabyć na rynku wtórnym za mniej niż 30 tys. zł. Zdajemy sobie sprawę, że to nadal dużo pieniędzy, jednak kabriolety z reguły należą do grupy dóbr luksusowych, a te nawet używane muszą kosztować sporo.

Kabriolet na każdą kieszeń od Peugeot

Francuska marka oferuje nam aż 4 modele kabrioletów i co bardzo ważne, 3 z nich na pewno mieszczą się w pojęciu cabrio na każdą kieszeń.

  • Peugeot 206 CC – Peugeota 206 CC z początku XXI wieku (roczniki od 2001 do 2006) możemy kupić w cenach od około 6,5 tys. zł do 11-12 tys. zł. Jeżeli chodzi o silniki, to dominują benzynowe 1.6, ale przy odrobinie szczęścia trafimy także na diesla (także 1.6) lub 2-litrową benzynę. Peugeot 206 CC ma twardy dach i napęd na przednie koła, co sprawia, że jest to normalne całoroczne auto. Nie dajmy się jednak nabrać na tylną kanapę – w praktyce jest to auto 2-osobowe.
  • Peugeot 207 CC – Tam gdzie kończyły się ceny 206 CC, zaczynają się oferty na 207 CC. Najtańsza, która przykuła naszą uwagę opiewała na 11 tys. zł. Myśląc poważnie o tym modelu musimy jednak liczyć się z wydatkiem rzędu 18-19 tys. zł. W tym przedziale ofert będzie już więcej. A co otrzymamy za te pieniądze? Podobnie jak w przypadku 206 CC całoroczny pojazd, nie starszy niż 10-letni (produkowany od 2007). Kolejny raz dominującą jednostką napędową jest silnik benzynowy 1.6, sporadycznie możemy także natknąć się na diesla o takiej samej pojemności. Podobnie jak w przypadku 206 CC, także w tym modelu tylna kanapa ma charakter raczej symboliczny.
  • Peugeot 307 CC – Jest to auto większe od 206 CC i 207 CC, przez co może być nieco bardziej praktyczne jeżeli chodzi o korzystanie z tylnej kanapy. Nadal mamy do dyspozycji normalny, twardy dach i napęd na przednie koła, co sprawia że z powodzeniem z naszego CC będziemy mogli korzystać także zimą. Ceny? Kuszące, bo zaczynają się od 10 tys. zł. Jeżeli ten model podoba nam się na tyle, że zdecydujemy się przeznaczyć na niego ok. 17-18 tys. zł, to wybór będzie naprawdę duży. Jeżeli chodzi o jednostki napędowe, to często spotkać możemy 2-litrową benzynę (czasem z dołożoną przez właściciela instalacją LPG) i diesla o tej samej pojemności oraz, jak przystało na CC ze stajni Peugeot’a, benzynowy silnik o pojemności 1.6 l.
  • Peugeot 308 CC – To już kabriolet na każdą kieszeń, ale każdą z tych bardziej zamożnych. Na zakup tego modelu warto bowiem zarezerwować kwotę ok. 35 tys. zł – 40 tys. zł. Wspominamy o nim dlatego, że wkrótce oferty na portalach z ogłoszeniami powinny zacząć mieścić się w naszym umownym 30-tysięcznym budżecie. Najstarsze egzemplarze 308 CC wyprodukowano w roku 2009, a więc jest to najnowszy kabriolet ze stajni Peugeot, co zresztą widać po jego linii. W ogłoszeniach królują diesle o pojemności 2 oraz 1.6 litra. Podobnie jak w innych kabrioletach od Peugeota jest to model z napędem na przednie koła i sztywnym dachem.

Cabrio na każdą kieszeń od Volkswagena

Niemiecki producent ma dla nas 3 propozycje i podobnie jak w przypadku Peugeota, 3 z nich bez trudu mieszczą się na naszej liście „kabriolet na każdą kieszeń”.

  • Volkswagen Golf – Golf, to podobnie jak Astra, model, którego żadnemu kierowcy w Polsce nie trzeba przedstawiać. Golfa III cabrio możemy kupić w cenie dobrego roweru, a więc za około 3 tys. zł. Musimy mieć jednak świadomość, że kupujemy pojazd którego produkcja rozpoczęła się w roku 1993, także możemy w nim oczekiwać „nowinek” technologicznych z czasu, kiedy w Polsce żegnaliśmy komunizm. Na rynku znajdziemy też oferty na jego następcę, a więc Golfa IV, którego bez trudu kupimy za mniej niż 10 tys. zł. Co ciekawe, dość częste są też propozycje sprzedaży Golfa I, ale tutaj ceny bywają już znacznie wyższe. Właściciele Golfów I generacji traktują bowiem swoją własność jako pojazdy kolekcjonerskie.
  • Volkswagen New Beetle – Produkowany w latach 1997-2010, stylistyką nawiązujący do legendarnego Garbusa, New Beetle ma swój urok. Jeżeli chcemy go mieć na własność, musimy liczyć się z wydatkiem nie mniejszym niż 13 tys. zł. Co ciekawe New Beetle oferuje 4 miejsca, jednakże nie radzimy przywiązywać się do idei wygodnej podróży tym autem w 4 osoby. Za to 2 osoby na pewno będą cieszyć się jazdą w słoneczny dzień, dzięki składanemu materiałowemu dachowi i przyzwoitym silnikom.
  • Volkswagen EOS – Produkowany od 2005 do 2014 roku Volkswagen EOS to ciekawa propozycja dla osób, które nie zawsze lubią rzucać się w oczy. Auto z niezłożonym, szklano-stalowym dachem na pierwszy rzut oka nie wygląda na kabriolet. Co ciekawe, gdy dach jest niezłożony, dzięki szybie w dachu nadal możemy podziwiać niebo. Najtańsze oferty na EOS-a opiewają na 20 tys. zł, natomiast za wersję po liftingu, który miał miejsce w 2010 roku, musimy zapłacić ponad 40 tys. zł. Jeżeli chodzi o silniki, to w EOS znajdziemy przede wszystkim 2-litrowego diesla i jednostkę benzynową o podobnej pojemności.

Kabriolety Renault

Renault teoretycznie ma swojej ofercie dla modele, które możemy określić mianem „kabriolet na każdą kieszeń”, ale za to jeden z nich, Renalut Megane, dostępny jest w aż 3 generacjach.

  • Renault Megane – popularna „Meganka” produkowana była w 3 generacjach – I od 1995 do 1999 roku, II od 1999 do 2002, III od 2002 do 2009 – i w każdej z nich mogliśmy kupić wersję cabrio. Największy wybór ofert mamy decydując się na II i III z twardym dachem, jednakże kilka ofert (w okolicach 5 tys. zł!!!) na Renault Megane I z miękkim dachem także się znajdzie. Ceny Renault Megane II Cabrio oscylują w granicach 10-20 tys. zł, za III generację musimy zapłacić już powyżej 30 tys. zł.
  • Renault Wind – Niezwykle rzadki, ale bardzo ciekawy samochód. Jest to roadster na bazie… Renalt Twingo, produkowany w latach 2010-2013. Nieliczne egzemplarze tego modelu, dostępnego tylko w dwóch wersjach silnikowych 1.2 TCe lub 1.6 16v, można znaleźć w przedziale cenowym 20-30 tys. zł.

BMW Z3 i Z4

Żadna lista „kabriolet na każdą kieszeń” nie może powstać bez tych dwóch pięknych BMW, nawet jeżeli Z4 wymagałaby od nas przekroczenia naszego umownego 30-tysięcznego budżetu.

  • BMW Z3 – Chociaż jest to model dość leciwy, bowiem produkowany był w latach 1997-2002, to nadal zachowuje swój urok. Niestety za zadziornego „oldboya” od BMW musimy zapłacić przynajmniej 18-20 tys. zł. Na plus pierwszego roadstera od BMW, który odniósł spory komercyjny sukces, przemawia to, że nie jest to auto przesadnie drogie w utrzymaniu. Silniki? Tylko benzynowe, najczęściej o pojemności 1,8, 1,9 oraz 2,8 litra. BMW Z3 to roadster z napędem na tylne koła oraz materiałowym dachem.
  • BMW Z4 – Jeżeli komuś spodobał się roadster BMW Z3, to na pewno nie przejdzie obojętnie obok jego następcy. BMW Z4 (I generacja 2002-2008), chociaż na rynku wtórnym musimy zapłacić za niego przynajmniej 32 tys. zł. W tej cenie otrzymujemy piękne, dwuosobowe auto, z napędem na tylną oś oraz materiałowym dachem. Jeżeli chodzi o silniki to BMW zadbało, by nie zabrakło nam emocji – w tym modelu królują jednostki napędowe o pojemności przynajmniej 2 litrów.

Kabriolet na każdą kieszeń od innych producentów

Praktycznie każda marka motoryzacyjna ma w swojej ofercie kabriolet. Rzućmy więc okiem, co oferują nam inni producenci.

  • Volvo C70 – Produkowane było w dwóch wersjach – pierwszej w latach 1997-2005, oraz II pomiędzy rokiem 2007 a 2013. Oferty C70 drugiej generacji zaczynają się od 30 tys. zł i kto wyda te pieniądze raczej nie pożałuje. Volvo C70 to wygodny, 4-osobowy samochód, często z pięknymi jasnymi skórami w środku, z twardym dachem i napędem na przednią oś. Kolejną zaletą są silniki diesla o pojemności 2.4 l (najczęściej) oraz 2 l. Na rynku dostępne są także C70 pierwszej generacji, których ceny oscylują w okolicach 18-20 tys. zł, jednakże w środku wyraźnie widać, że jest to design lat 90-tych. Kolejnym różnicą jest obecność w I generacji materiałowych, miękkich dachów.
  • Opel Astra – Opla Astry żadnemu polskiemu kierowcy w zasadzie przedstawiać nie trzeba. Od lat popularne z racji na praktyczność, niezawodność i tanią eksploatację. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Astry możemy kupić także w wersji cabrio (Astra G 1998-2009, Astra H 2009-2014). Astrę G cabrio z materiałowym dachem kupimy już za mniej niż 10 tys. zł. Na Astrę H z twardym dachem warto szykować około 20 tys. zł. Z taką sumą w kieszeni będziemy mogli pozwolić sobie na sprawdzenie licznych ofert.
  • Audi TT – W zestawieniu „Kabriolet na każdą kieszeń” zmieści się niestety tylko I generacja tego wspaniałego roadstera, produkowana w latach 1998-2006. Nie jest to jednak problem, bo Audi TT z początku XXI wieku nadal wygląda znakomicie, a dobrze utrzymane egzemplarze kupimy już za około 16-17 tys. zł. Cechy charakterystyczne tego modelu to napęd na przednie koła, miękki dach oraz mocne benzynowe silniki o pojemności 1.8 litra.
  • Mazda MX-5 – to jeden z kabrioletów, które najbardziej przyciągają wzrok. Za MX-5 II generacji (1998-2005) zapłacić musimy od około 10 tys. zł do ponad 20 tys. zł. Kolejna generacja (2005-2014) kosztuje ponad 30 tys. zł. Rozglądając się za Mazdą MX-5 drugiej generacji warto pamiętać, że w 2001 model przeszedł facelifting. Mazda MX-5 to roadster z materiałowym dachem oraz zapewniającymi zadowalające osiągi silnikami benzynowi o pojemności przeważnie 1,8 litra.
  • Mercedes-Benz SLK R170 – ten roadster z silnikiem o pojemności przynajmniej 2 litrów może być nasz nawet za 12 czy 13 tys. zł. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że w jego designie łatwo odnaleźć lata 90-te, w przeciwieństwie do Mazdy MX-5, której kształt karoserii wyprzedzał swoją epokę. SLK R170 na pewno zyska jednak wielu sympatyków, szczególnie w gronie osób, dla których „Mercedes to Mercedes”. Nieco nowocześniej prezentuje się jego następca, SLK R171, jednak za niego musimy zapłacić przynajmniej 28 tys. zł.
  • Mini – Mini I jako kabriolet produkowany był w latach 2004-2008 w wersjach One, Cooper i Cooper S. Ten nieszablonowy i przyciągający wzrok kabriolet z miękkim dachem znajdziemy na rynku aut używanych w cenie od 20 tys. zł.
  • Chrysler Stratus Cabrio – będący europejskim odpowiednikiem modelu Sebring Convertible, to potężny samochód z miękkim dachem, który możemy nabyć już nawet za około 8 tys. zł. To auto rzadkie i jak na kabriolet bardzo masywne, a więc na będziemy się w nim mocno wyróżniać. Jego następcą w Europie jest Chrysler Sebring, także potężny kabriolet, który możemy kupić w cenach zaczynających się już od 13-15 tys. zł.
  • Fiat Barchetta – włoska „łódeczka”, chociaż produkowana jest od roku 2005, to zdaniem wielu fanów motoryzacji wygląda nie gorzej, niż Mazda MX-5. Na pewno jest jednak tańsza, bo nieźle utrzymany egzemplarz znajdziemy już za 10 tys. zł.
  • Citroen C3 Pluriel – ten 2-osobowy kabriolet, jest nietypowy nawet jak na lubujących się w specyficznych rozwiązaniach francuskich inżynierów. Otóż materiałowy dach możemy zsunąć na tył pojazdu i schować do bagażnika, a potem… zdemontować belki, na których był oparty. Ich już jednak nigdzie w aucie nie schowamy. Zaletą produkowanego w latach 2003-2010 modelu jest cena. C3 Pluriel na rynku wtórnym kupimy już za niecałe 10 tys. zł.
  • Nissan Micra III – znany też jako Nissan Micra K12 produkowany był w latach 2002-2010. Za wersję cabrio na rynku wtórnym zapłacić musimy od 10 tys. zł.

Zapisz

Summary
Kabriolet na każdą kieszeń - sprawdź ponad 20 naszych propozycji
Article Name
Kabriolet na każdą kieszeń - sprawdź ponad 20 naszych propozycji
Description
Wiatr we włosach, zazdrosne spojrzenia innych kierowców, sportowy charakter. Od wielu lat kabriolet to marzenie prawie każdego kierowcy. Wraz z ich upływem starsze modele stają się na rynku wtórnym coraz bardziej przystępne cenowo, dzięki czemu powiedzenie „kabriolet na kieszeń” przestaje być pobożnym życzeniem, a staje się rzeczywistością.
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *