autoDNA sprawdza
Likwidacja szkody - nowy cykl tekstów autoDNA.pl

Likwidacja szkody a rosnące koszty napraw we współczesnych autach

Dodano 31 sierpnia 2020 przez

Współczesne samochody są coraz bardziej skomplikowane i drogie w naprawach. Powszechne stosowanie lamp typu LED, zaawansowana elektronika oraz pensje fachowców sprawiają, że nawet relatywnie niewielki zakres napraw oznacza spore wydatki przy likwidacji szkody w aucie.

Dobrze ilustruje to przykład szkody spowodowanej przez zderzenie z sarną w trakcie testu długodystansowego Toyoty RAV4 przeprowadzonego przez redakcję tygodnika “Motor”. Po zdarzeniu naprawić trzeba było przód auta, co kosztowało ponad 34 tys. zł. Z tego aż 27 tys. zł pochłonęły części, w tym same same reflektory blisko 12 tys. zł. Jak łatwo policzyć, sama robocizna kosztowała 6 tys. zł. Cena testowanego auta w momencie, gdy wyjeżdżało z salonu, wynosiła 177,9 tys. zł. Likwidacja szkody z jednego zdarzenia spowodowała naprawę o łącznej wartości 20% nowego samochodu!

Likwidacja szkody w aucie to wysokie koszty napraw

Przykład ten pokazuje, że wysokie wartości szkód likwidowanych w wariancie bezgotówkowym, co jest standardem w przypadku samochodów mających do kilku lat, nie są czymś nadzwyczajnym. Warto pamiętać, że na wartość szkody ubezpieczeniowej, w tym również całkowitej, składa się nie tylko koszt części, ale również robocizny. Najczęściej to pensja wykwalifikowanego blacharza oraz lakiernika (w tym koszt lakieru). I tak w szkodach wycena części stanowi nie mniej niż 30-40% całkowitej sumy, najczęściej jest to 50-80%. Reszta to właśnie koszt pracy i ewentualnie lakieru.

Wycena szkód komunikacyjnych

Dlatego też nie ma co obawiać się szkody o wartości kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli naprawa odbyła się z zachowaniem odpowiednich standardów, to takie auto jest pełnowartościowe pod względem funkcjonalnym i bezpieczeństwa. Podobnie jest z renowacją starszego samochodu. To proces czasochłonny i kosztowny, ale przywraca pojazd do jego dawnej sprawności. Tak samo można odbudować używany samochód do stanu sprzed wypadku. Wystarczy użyć nowych części, a naprawę zlecić w serwisie stosującym odpowiednie standardy. Ten warunek najprościej spełnić, jeśli wybierzemy warsztat partnerski towarzystwa ubezpieczeniowego.

Jak wygląda naprawa bezgotówkowa w warsztacie partnerskim ubezpieczyciela?

Wśród warsztatów partnerskich są zarówno autoryzowane, jak i niezależne serwisy samochodowe. W warsztatach partnerskich Klient może udzielić zakładowi upoważnienia do uzgodnienia z firmą ubezpieczeniową zakresu i kosztów naprawy. Na tej podstawie ubezpieczyciel przekazuje należność za wykonaną usługę bezpośrednio do serwisu wykonującego naprawę w uzgodnionym zakresie. Kierowcy coraz częściej dostają propozycję naprawy uszkodzonego samochodu w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem nawet w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC. Takie rozwiązanie jest korzystne i wygodne – nie trzeba angażować swojego czasu w szukanie warsztatu czy płacić za części w postaci np. zaliczki.

Serwisy współpracujące z nami mają ustalone stawki za roboczo-godzinę. Dzięki temu unikamy ryzyka, że po naprawie rachunek będzie wyższy niż wyliczone analogicznie koszty naprawy przez ubezpieczyciela, jak to ma niekiedy miejsce w przypadku samodzielnego zorganizowania naprawy przez klienta. Warsztaty do naszej sieci partnerskich są starannie dobierane i gwarantują wysoką jakość usług. Standardem jest chociażby gwarancja na całą usługę i części zamienne na okres do 12 miesięcy  – mówi Grzegorz Mnich, dyrektor Departamentu Technicznej Likwidacji Szkód w Warcie.

Summary
Likwidacja szkody a rosnące koszty napraw we współczesnych samochodach
Article Name
Likwidacja szkody a rosnące koszty napraw we współczesnych samochodach
Description
Współczesne samochody są coraz bardziej skomplikowane i drogie w naprawach. Powszechne stosowanie lamp typu LED, zaawansowana elektronika oraz pensje fachowców sprawiają, że nawet relatywnie niewielki zakres napraw oznacza spore wydatki.
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *