Aktualności

Luty kiepski dla dealerów, ale dobry dla importerów aut

Dodano 6 marca 2020 przez

Drugi miesiąc w tym roku nie był łaskawy dla sprzedawców nowych samochodów. Kolejne rekordy zanotował za to rynek aut używanych z importu.

W lutym do Polski trafiło blisko 82 tys. samochodów osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 tony pochodzących z importu, czyli o 6,2% więcej niż w analogicznym miesiącu 2019 r. Był to drugi najlepszy wynik w lutym w historii. Jednocześnie z salonów wyjechało nieco ponad 43 tys. nowych pojazdów osobowych i dostawczych, co stanowi spadek o 11,9% w ujęciu rocznym. Od stycznia do końca lutego dealerzy sprzedali łącznie Od 87 tys. aut osobowych i dostawczych do 3,5t i jest to wynik o 13,2%  (-13 249 szt.) słabszy niż w tym samym okresie ub.r. W lutym wzrost zanotowało tylko kilka marek, w tym Toyota, Citroen, Mercedes-Benz czy Kia. Ostre spadki dotknęły za to Dacii, Forda i Opla (ten ostatni w lutym sprzedał aż o 45% mniej aut niż jeszcze rok temu).

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na rynku samochodów używanych z importu. Od początku roku do końca lutego do Polski sprowadzono 163,8 tys. pojazdów, o 7,6% więcej niż w tym samym okresie 2019 r. Mocno wzrosło zainteresowanie autami z USA – w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2020 r. do naszego kraju trafiło ich 5,4 tys. sztuk, co stanowi wzrost aż o 25,4%. Dwucyfrowe wzrosty zanotowano też w przypadku importu z Francji, Belgii oraz Austrii. Najpopularniejszym źródeł aut z drugiej ręki są niezmiennie Niemcy z wynikiem 92,8 tys. sztuk.  Bardzo duży udział w imporcie mają auta z silnikami Diesla – w lutym wyniósł on aż 43,8%. Dla porównania na rynku aut nowych samochody z dieslem stanowiły już tylko 18,1% całego rynku, co jest zasługą rosnącej popularności jednostek benzynowych oraz hybrydowych. Źródłem używanych pojazdów z silnikami wysokoprężnymi są przede wszystkim Niemcy, Francja i Belgia. Z tych trzech państw pochodzi ponad 73,8% tego typu aut.

Spadki na rynku nowych aut mogły być większe, ale dealerów na razie uratowały wyprzedaże oraz realizacja zamówień z końca ubiegłego roku. Co dalej? Na rynku aut używanych nie widać oznak spowolnienia, ale salony z nowymi samochodami mogą w tym roku mieć kłopot. Dużo zależy od rozwoju sytuacji na świecie. Jeśli spowolnienie gospodarcze nie będzie gwałtowne, to w Polsce spadki na rynku nowych aut, który jest bardzo wrażliwy na zmiany koniunktury, nie powinny się pogłębić.

Summary
Luty kiepski dla dealerów, ale dobry dla importerów aut
Article Name
Luty kiepski dla dealerów, ale dobry dla importerów aut
Description
Drugi miesiąc w tym roku nie był łaskawy dla sprzedawców nowych samochodów. Kolejne rekordy zanotował za to rynek aut używanych z importu.
Author
Publisher Name
autodna
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *