Aktualności
Mniej nowych aut w salonach przez nowe testy

Mniej nowych aut w salonach przez nowe testy

Dodano 30 lipca 2018 przez

Od września wchodzą w życie zmienione przepisy o testach drogowych dla nowych samochodów. Efekt? Mniejszy wybór pojazdów w salonach. Tylko według Volkswagena nowe regulacje mogą opóźnić wprowadzenie do sprzedaży w Europie nawet 250 tys. aut.

Nowe samochody sprzedawane od 1 września tego roku muszą być przebadane według tzw. cyklu WLTP (Worldwide Harmonized Light Vehicles Test Procedur, czyli zharmonizowana, ogólnoświatowa procedura badania pojazdów lekkich). Zastępuję ona stosowaną ze zmianami od ponad 30 lat metodologię znaną, jako cykl pomiarowy NEDC (skrót od New European Driving Cycle).

Powodem wprowadzenia zmian jest coraz większa rozbieżność między wynikami uzyskiwanymi w dotychczas stosowanych testach, a realnym zużyciem paliwa. Cykl WLTP lepiej odwzorowuje realne warunki na drodze, m.in. dzięki ponad dwukrotnemu wydłużeniu dystansu, na którym wykonywane jest badanie i wyższej prędkości średniej oraz równowadze między pomiarami w warunkach miejskich i na trasie. Dzięki temu dane podawane przez producenta oferującego pojazd przebadany tą metodą, mają rzetelnie informować przyszłych właścicieli pojazdów, co do spodziewanego zużycia paliwa podczas eksploatacji. Koncerny są zobligowane do ich podawania już od września tego roku. Kto nie zdąży do tej daty przebadać oferowanego przez siebie auta, będzie musiał go tymczasowo wycofać z oferty. Obecnie u producentów aut trwa wyścig z czasem, aby zdążyć przeprowadzić badania WLTP.

Nowe testy, choć korzystne dla kierowców, generują sporo problemów dla koncernów motoryzacyjnych, które muszą teraz przebadać wszystkie wersje danego modelu, których wyposażenie może mieć wpływ na zużycie paliwa. Wcześniej wystarczyło, że testom poddany był tylko 1 wariant. Wspomniany wcześniej Volkswagen szuka parkingów, aby przechować na nich część z wyprodukowanych już samochodów do czasu uzyskania dla nich stosownych certyfikatów dopuszczających do sprzedaży. Już teraz z oferty czasowo wycofano chociażby Golfa GTI i możliwe, że podobny los spotka więcej samochodów, w tym także innych producentów.

Zamieszanie może negatywnie wpłynąć na sprzedaż nowych aut w Europie od września do końca tego roku. Możliwe, że najbardziej skorzystają te marki, które będą miały modele gotowe “od ręki” w konfiguracjach poszukiwanych przez klientów. Już wiadomo, że część fabryk, np. Volkswagena, ograniczy produkcję do modeli spełniających normy WLTP, co będzie oznaczać mniej dni roboczych w sierpniu i wrześniu. Sytuacja powinna wrócić do normy pod koniec roku, ale na niektóre modele produkowane na zamówienie, które nie “załapią się” na nowe testy do końca sierpnia z pewnością przyjdzie poczekać nieco dłużej.

Testy WLTP mogą też pośrednio wpłynąć na podaż samochodów używanych w Europie, gdyż firmy kupujące auta średnio, co 3-4 lata będą musiały poczekać z ich wymianą o co najmniej kilka miesięcy lub wybrać model innego producenta, którego pojazdy są dostępne od ręki. Oznacza to, że w krótkim okresie czasu na rynek może trafić znacznie więcej aut używanych niż zwykle – najprawdopodobniej nastąpi to na przełomie 2018 i 2019.

 

Summary
Mniej nowych aut w salonach przez nowe testy
Article Name
Mniej nowych aut w salonach przez nowe testy
Description
Od września wchodzą w życie zmienione przepisy o testach drogowych dla nowych samochodów. Efekt? Mniejszy wybór pojazdów w salonach. Tylko według Volkswagena nowe regulacje mogą opóźnić wprowadzenie do sprzedaży w Europie nawet 250 tys. aut.
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *