autoDNA sprawdza
Napęd hybrydowy przyszłość motoryzacji

Czy napęd hybrydowy to przyszłość motoryzacji?

Dodano 17 maja 2021 przez

Sprzedaż samochodów nowych i używanych z importu systematycznie rośnie. W kwietniu 2021 r. widać wyraźne ożywienie rynku. Już co czwarte zarejestrowane w kwietniu auto ma napęd hybrydowy (potocznie nazywane “hybrydą“).

Wliczamy w to układy zarówno “miękkie” (“mild hybrid”, czyli bez konieczności ładowania), jak i hybrydy “plug-in” (można je doładować bezpośrednio z gniazdka lub publicznej stacji ładowania). W segmencie samochodów używanych od stycznia do kwietnia tego roku udział aut z silnikami wysokoprężnymi (diesel) zmniejszył się o 2,2 pkt proc. do poziomu 41,9%.

Kwietniowe wyniki rejestracji pokazują, że po ubiegłorocznym kryzysie związanym z pandemią praktycznie już nie ma śladu. Jedno zmieniło się za to na stałe – klienci coraz mniej interesują się autami z silnikami Diesla.

Ponad 40 tys. nowych aut oraz blisko 74 tys. używanych z importu – to wynik rejestracji samochodów w kwietniu. Wpływ obostrzeń i niepewności związanej z koronawirusem okazał się właściwie niezauważalny. Jeszcze rok temu w kwietniu używanych aut sprowadzono do Polski jedynie 29,2 tys., a sprzedaż nowych szorowała po dnie i wyniosła zaledwie 15,2 tys. egzemplarzy. 

 

Napęd hybrydowy a odwrót od diesla

Na rynku nowych aut ciągle maleje popularność pojazdów z silnikami Diesla. W kwietniu tego roku ich udział wynosił 13,8%, podczas gdy jeszcze rok temu odsetek ten był na poziomie 21,7%. Spadek zainteresowania silnikami wysokoprężnymi to efekt wzrostu popytu na pojazdy z napędem hybrydowym. 

 

Napęd hybrydowy na topie. Wodór i prąd na razie niszowe

Wśród nowych samochodów pojawiły się również dwa kolejne samochody z ogniwami paliwowymi na wodór. To o tyle ciekawe, że w Polsce nie ma jeszcze ani jednej stacji tankowania tego paliwa. Najbliższy punkt tankowania wodoru znajduje się w okolicach Berlina. Umiarkowanym wzięciem cieszą się samochody elektryczne bateryjne (482 sztuki) oraz hybrydy typu “plug-in” (897 egzemplarzy), czyli działające jak klasyczne hybrydy, ale z możliwością ładowania z zewnętrznego źródła i jazdą w trybie elektrycznym do kilkudziesięciu kilometrów. 

 

Dane pokazują: szukamy aut używanych

Ożywienie widać też po statystykach popularnych serwisów ogłoszeniowych. W kwietniu otomoto.pl miało ponad 8 mln 360 tys. unikalnych użytkowników, którzy wygenerowali 416,6 mln odsłon. Jak wynika z danych serwisu problemem jest ograniczona dostępność samochodów, zwłaszcza w przedziale cenowym do 5 tys. i 10 tys. zł. W 2020 r. rynek nowych aut w Europie skurczył się niemal o jedną czwartą, co spowodowało zmniejszenie liczby dostępnych do sprowadzenia samochodów używanych. Tymczasem popyt na pojazdy z drugiej ręki rośnie systematycznie od zakończenia pierwszego lockdownu wiosną ubiegłego roku. Po 12 miesiącach w zasadzie jest na poziomie sprzed pandemii, ale nie nadąża za tym oferta rynkowa. 

Na brak samochodów dostępnych od ręki mogą też narzekać klienci szukający nowego auta w salonie. Dealerzy starają się nie zamrażać gotówki w postaci dużej liczby pojazdów dostępnych od ręki. Czas oczekiwania na nowy model z fabryki potrafi wydłużyć się obecnie do 4-5 miesięcy i to nawet w przypadku samochodów produkowanych w Europie.

 

Napęd hybrydowy - rodzaje napędów

Napęd hybrydowy – rodzaje napędów

 

Summary
naped-hybrydowy
Article Name
naped-hybrydowy
Description
Już co czwarte zarejestrowane w kwietniu auto ma napęd hybrydowy.
Author
Publisher Name
autoDNA
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *