autoDNA sprawdza

Rynek nowych i używanych aut szybko wraca do formy

Dodano 13 lipca 2020 przez

W czerwcu spadki w rejestracjach nowych i używanych samochodów wyraźnie wyhamowały. Rynek aut z drugiej ręki znacznie szybciej nadgania zaległości z poprzednich miesięcy. Sprzedaż nowych samochodów w salonach ma jeszcze sporo do nadrobienia.

Czerwiec przyniósł wyraźny powrót popytu na samochody używane. Zarejestrowano ich 72,8 tys., czyli jedynie 6,7% mniej niż w czerwcu 2019 r. i aż o 30,6% więcej niż jeszcze w maju tego roku, kiedy to jeszcze wyraźnie odczuwano skutki zamrożenia gospodarki.

Rynek aut używanych bardzo szybko, bo w ciągu 3 miesięcy, wrócił do poziomu sprzed pandemii. Patrząc na wyniki w czerwcu, można wręcz powiedzieć, że nie widać już negatywnego wpływu koronawirusa. Z kolei w przypadku samochodów nowych na koniec drugiego kwartału nadal widać było dość duże spadki. W samym tylko czerwcu z salonów wyjechało 40 924 nowe samochody, o blisko 20% mniej aut niż jeszcze rok temu.

Na szczęście spadki mocno wyhamowały, bo jeszcze w maju rejestracje były mniejsze o 53,7%, a w kwietniu aż o 65,8%. Po pierwszym półroczu cały rynek jest na minusie aż o 34,8%, co oznacza, że zarejestrowano o blisko 109 tys. aut mniej niż w tym samym okresie 2019 r. W I półroczu przybyło nieco ponad 204 tys. samochodów osobowych i dostawczych do 3,5t. W tym samym czasie zarejestrowano 376,9 tys. używanych aut osobowych i dostawczych do 3,5t, o 24,9% mniej niż w okresie I-VI 2019 r.

W imporcie prym wiodą Volkswagen, Opel i Ford – te trzy marki odpowiadają za 30% zarejestrowanych aut używanych. Najczęściej sprowadzane modele to Audi A4, Volkswagen Golf i Opel Astra. Najpopularniejsze kraje, z których sprowadzamy auta to Niemcy (blisko 210 tys. aut z łącznej liczby 376,9 tys.), Francja i Belgia. Na 4. miejsce z wynikiem 16,4 tys. Sztuk awansowały Stany Zjednoczone, które przegoniły Holandię (16,1 tys.) i Włochy (13 tys.). Import z tego ostatniego kraju spadł aż o 33% w porównaniu do 2019 r. z powodu ograniczeń związanych z koronawirusem. Blisko połowa (48,4%) importu przypada na auta z silnikiem Diesla, a ich średni wiek to 10 lat i 8 miesięcy.

W przypadku samochodów nowych najpopularniejsze marki w Polsce w pierwszym półroczu 2020 to Toyota, Skoda i Volkswagen, a wśród modeli królują często wybierane przez firmy Toyota Corolla, Skoda Octavia i Toyota Yaris. Warto zauważyć, że poziom spadków wśród nabywców indywidualnych oraz firm są niemal takie same (odpowiednio -35,6% oraz -35,3%). Spośród aut osobowych aż 15% miało napęd inny niż jednostka benzynowa (66,7%) lub wysokoprężna (tylko 18,3% rejestracji). Klienci najczęściej wybierali w tym przypadku hybrydę (12,6%), a pozostałe 2,4% przypadało na CNG/LNG, LPG, hybrydy typu plug-in oraz auta elektryczne.

 

Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *