autoDNA sprawdza
Samochód nie jest już wyznacznikiem bogactwa

Samochód nie jest już wyznacznikiem bogactwa

Dodano 4 sierpnia 2015 przez

Samochód nie jest już wyznacznikiem bogactwa

Współczesny świat zmienia się coraz szybciej. Osoby starsze pamiętają jeszcze, że kilkadziesiąt lat temu pewnym wyznacznikiem statusu społecznego było posiadanie telewizora. U takiej osoby zbierały się np. dzieci z okolicy, by zobaczyć “Wieczorynkę” czy panowie, by obejrzeć mecz. Dzisiaj, dla młodych ludzi jest to nie do wyobrażenia. Nierzadko w statystycznym gospodarstwie domowym znajdziemy bowiem nie jeden, ale dwa lub trzy telewizory i jest to sytuacja zupełnie normalna. Czyżby podobną drogę jako wyznacznik statusu społecznego przebyły już także samochody? Na to wygląda!

Dane nie kłamią – samochód ma prawie każde gospodarstwo

W 2013 roku wg. danych GUS auta posiadało już 75% gospodarstw domowych osób pracujących, 92% rolników, 92% prowadzących własną działalność gospodarczą, 41% emerytów i 24% rencistów. Ogólnie pojazdy znajdowały się na wyposażeniu 57% gospodarstw domowych w mieście i 71% na wsi. Najmniej aut osobowych było w gospodarstwach domowych w zachodniopomorskim (52%), a najwięcej w podkarpackim (71%):

  • 52% zachodniopomorskie
  • 55% warmińsko-mazurskie
  • 55% dolnośląskie
  • 57% kujawsko-pomorskie
  • 58% pomorskie
  • 60% podlaskie
  • 60% łódzkie
  • 60% śląskie
  • 63% lubuskie
  • 65% mazowieckie
  • 65% opolskie
  • 65% małopolskie
  • 65% świętokrzyskie
  • 67% lubelskie
  • 68% wielkopolskie
  • 71% podkarpackie

Ciekawe, że dane te nie pokrywają się raczej z mapą zarobków czy PKB na mieszkańca.

Samochodów jest więc na naszych ulicach coraz więcej, nie musi to jednak wcale oznaczać wzrostu zamożności społeczeństwa. Po prostu jeżdżący i w miarę bezpieczny samochód można nabyć już za kilka tysięcy złotych, co w bliższej lub dalszej perspektywie jest kwotą osiągalną dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Skoro więc samo posiadanie samochodu przestało być wyznacznikiem statusu społecznego, może staje się nim marka pojazdu?

Jakie nowe auta najchętniej kupują Polacy?

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2014 osoby fizyczne (w tym prowadzące działalność gospodarczą czy wspólnicy spółek cywilnych) w salonach kupowały najczęściej pojazdy następujących marek:

  1. Skoda – 13,2 tys. szt.
  2. Toyota – 12,6
  3. Opel – 11,4
  4. Volkswagen – 10,9
  5. Kia – 9
  6. Hyundai – 6,9
  7. Renault – 6,8
  8. Ford – 6,8
  9. Dacia – 5,8
  10. Nissan – 5,6

Tymczasem wśród firm ranking kształtował się następująco:

  1. Skoda – 30,1 szt.
  2. Volkswagen – 20,4
  3. Toyota – 18,1
  4. Ford – 16
  5. Opel – 14,4
  6. Renault – 9,3
  7. Hyundai – 8,3
  8. Kia – 7,8
  9. Peugeot – 7,8
  10. Dacia 7,3

Jak wyglądała sytuacja odnośnie konkretnych modeli? Wśród osób fizycznych królowały:

  1. Opel Corsa – 4,3 tys. szt.
  2. Toyota Yaris – 3,8
  3. Toyota Auris – 3,3
  4. Volkswagen Golf – 3,1
  5. Dacia Duster – 3

Firmy natomiast najchętniej wybierały marki:

  1. Skoda Octavia – 10,6 szt.
  2. Ford Focus – 7,6
  3. Skoda Fabia – 6,1
  4. Volkswagen Golf – 5,8
  5. Opel Astra – 5,3

Pomimo, że CEPiK do osób fizycznych zalicza także te prowadzące działalność gospodarczą oraz wspólników spółek cywilnych, to wyraźnie widać, że klientami salonów samochodowych w ok. 2/3 są firmy. Użytkownicy indywidualni preferują więc pojazdy używane.

Jakie używane auta najchętniej kupują Polacy?

O tym, jakich pojazdów Polacy szukają na rynku wtórnym możemy dowiedzieć się na kilka sposobów.

Pierwszy z nich to analiza rankingu aut sprowadzonych do Polski w 2014:

  1. Volkswagen Golf – 32,6 tys. szt.
  2. Volkswagen Passat – 31,3
  3. Audi A4 – 31,3
  4. Opel Astra – 25,1
  5. BWM serii 3 – 20,7
  6. Renault Scenic – 17,2
  7. Ford Focus – 16,1
  8. Audi A3 – 14,5
  9. Volkswagen Polo – 14,3
  10. Opel Zafira – 13,8

Pierwsze pięć miejsc zajmują pojazdy niemieckich producentów. Wydaje się to konsekwencją po pierwsze silnie zakorzenionego przekonania o „niemieckiej jakości”, a także położenia w bezpośrednim sąsiedztwie Niemiec – auto z Niemiec sprowadzić jest więc po prostu najłatwiej.

Kolejnym sposobem na zbadanie preferencji Polaków pod kątem używanych aut jest zajrzenie do popularnych serwisów z ogłoszeniami motoryzacyjnymi. W jednym z nich, w całej Polsce, mamy do wyboru używane auta następujących marek:

  1. Volkswagen – 16,1 tys. sztuk
  2. Opel – 12,7
  3. Audi – 11,6
  4. BMW – 10,7
  5. Ford – 9,3
  6. Renault – 9
  7. Mercedes-Benz – 8
  8. Toyota – 6,4
  9. Peugeot – 5,8
  10. Citroën – 5,1

To kolejna tabela, w której królują typowi przedstawiciele niemieckiej motoryzacji. Dopiero na 5 miejscu znajdziemy Forda.

Ciekawe zestawienie – najczęściej wyszukiwanych na portalu ogłoszeniowym samochodów – tworzy serwis otomoto.pl. W 2014 Polacy poszukiwali wśród samochodów używanych najczęściej takich modeli:

  1. Volkswagen Golf
  2. Audi A4
  3. Volkswagen Passat

Natomiast wśród aut nowych królowały pytania o modele takie jak:

  1. Skoda Octavia
  2. Volkswagen Golf
  3. Opel Astra

Jak widać, z której strony nie spojrzeć, na rynku aut używanych królują pojazdy z Niemiec. Warto jednak pamiętać, że pochodzenie samochodu nie jest gwarancją jego jakości. Ważne jest jak pojazd był użytkowany i serwisowany. Powszechne w naszym kraju przekonanie, że Niemiec dba o swoje auto jak o dziecko i inwestuje pieniądze w kosztowne naprawy w ASO gdy tylko zobaczy pierwsze objawy usterek, ma raczej niewiele wspólnego z rzeczywistością. Niemiec, podobnie jak Polak, Francuz czy obywatel innego kraju, będzie zwracał uwagę na stan swojego portfela i nie będzie przesadnie chętnie sięgał do kieszeni – zwłaszcza, jeżeli coraz powszechniejsza jest wiedza, jak łatwo używany niemiecki pojazd można sprzedać po naszej stronie Odry. Kupując auto przestrzegajmy więc wszystkich zasad bezpieczeństwa – sprawdzajmy informacje o modelu, stan techniczny oraz dokumenty.

Jakikolwiek samochód nie jest już wyznacznikiem bogactwa – liczy się marka

Z przeanalizowanych w artykule zestawień wynika, że w Polsce nie wystarczy już mieć samochód, by być uznanym za osobę zamożną. Szyku zadać możemy dopiero marką. Mamy na to spore szanse gdyż, jak widać w zestawieniach, nabywcy aut nowych kupują raczej auta małe jak Opla Corsę czy Toyotę Auris, natomiast amatorzy pojazdów używanych Audi A4 czy Volkswageny Passaty, które wprawdzie są większe, ale nadal nie przesadnie prestiżowe.

Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *