autoDNA sprawdza

Samochody z drukarki 3D – przyszłość czy eksperymenty?

Dodano 1 grudnia 2015 przez

Drukarki 3D potrafią coraz więcej. Drukują protezy, przedmioty codziennego użytku, a ostatnio także domy czy samochody. Czy jest szansa, że samochody z drukarki 3D zaczną masowo pojawiać się na naszych ulicach?

Pierwsze samochody z drukarki 3D

Samochody drukowane na drukarkach 3D pojawiają się na targach i imprezach motoryzacyjnych już od jakiegoś czasu. Jednym z pierwszych modeli był stworzony przez niemiecką firmę EDAG Genesis, którego prototyp zaprezentowano na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie w 2014 roku. Samochód stworzony został nie tylko z użyciem druku 3D, ale także z wykorzystaniem technologii osadzania topionego materiału (FDM). Surowiec, z którego wykonano EDAG Genesis to termoplastik, a model niewątpliwie wyróżnia się artystycznym kształtem. Warto również dodać, że cały prototyp wydrukowano na drukarce 3D w jednym kawałku. Żeby był bardziej wytrzymały, można otoczyć go stalową lub aluminiową ramą.

Kolejną ciekawostką w motoryzacyjnym świecie było wydrukowanie części modelu Strati, zaprezentowanego podczas International Manufacturing Technology Show w 2014 roku. Do produkcji tego plastikowego cuda wykorzystano jedną z większych drukarek 3D, na której wydrukowano aż 40 części do Strati (z włókna węglowego drukowano m.in. deskę rozdzielczą czy fotele oraz karoserię, a pozostałe komponenty, takie jak silnik, opony, szyby, reflektory, zawieszenie nie pochodzą z drukarki 3D). Co ciekawe, Local Motors, która odpowiedzialna jest za produkcję prototypu zapowiada wprowadzenie samochodu do sprzedaży. Samo stworzenie Strati trwało tylko 3 dni, a koszt wyniósł zaledwie 18 tysięcy dolarów. Auto ma dwa miejsca, silnik elektryczny, który wystarcza na przejechanie 200 km, a maksymalna prędkość, jaką można nim osiągnąć to 60 km/h.

Strati i proces jego powstawania można obejrzeć na filmie: https://www.youtube.com/watch?v=daioWlkH7ZI

Wydrukowanie części nadwozia to nie koniec eksperymentów z drukiem 3D. W 2015 roku zaprezentowano samochód, w którym na drukarce wydrukowano podwozie. Blade, wykonany przez firmę Divergent Microfactories jest lekki – waży zaledwie 635 kg, a to dlatego że podwozie wykonano z aluminium i włókien węglowych. Masa takiego podwozia, wydrukowanego na drukarce 3D jest lżejsza o 90% od podwozia samochodów, które dostępne są w tej chwili w masowej produkcji. Co więcej, jak zapewnia prezes firmy, druk 3D pozwala nie tylko stworzyć znacznie lżejsze auto, ale także ograniczyć zanieczyszczenie środowiska podczas produkcji. Marzeniem Kevina Czingera z Divergent Microfactories jest nie tyle seryjna produkcja aut z wykorzystaniem druku 3D, co umożliwienie innym producentom tworzenia własnych wersji takich samochodów.

Więcej o jego pomyśle można zobaczyć na filmie: https://www.youtube.com/watch?v=O9odhgH24oA

Swoją wersję samochodu z drukarki 3D stworzyli także Chińczycy. Ich produkt to Shuya, wyprodukowany w zaledwie 1,5 miesiąca. To samochód elektryczny, który poruszać się może z szybkością nie przekraczającą 40 km/h. Ciekawostką jest to, że materiały użyte do jego stworzenia kosztowały tylko 1700 dolarów (włókno Tyrant Gold i tanie kompozyty wewnątrz pojazdu), a masa auta to tylko 500 kilogramów. Niestety jest to samochód dla dwóch osób, a jego poważną wadą jest to, że… nie ma dachu. Jego wygląd (szczególnie w porównaniu z świetnie zaprojektowanymi sportowymi autami wyprodukowanymi przez Niemców czy Amerykanów) pozostawia wiele do życzenia.

Czy auta z drukarki zastąpią samochody, które znamy?

Drukowanie karoserii i innych komponentów samochodów na drukarce 3D ma wiele zalet. Przede wszystkim trwa znacznie krócej (według Local Motors czas drukowania auta można skrócić do 12 godzin) niż wyprodukowanie części w znany dotąd sposób. A wiadomo, że im mniej czasu potrzeba na produkcję, tym mniej taka produkcja będzie kosztować. Samochody drukowane na drukarce 3D są lżejsze, choć równie wytrzymałe (według zapewnień producentów). Niektóre z nich mają fantastyczne kształty, a dzięki wykorzystaniu druku istnieje duże pole do konfiguracji i dostosowania wyglądu samochodu do potrzeb klienta. Sporym minusem jest jednak niewielka prędkość, jaką mogą rozwijać nowoczesne auta z drukarek 3D. Nawet jeśli jest to 60 km/h, to tak naprawdę samochód nadaje się jedynie do jazdy po mieście, a to sprawia, że potencjalny rynek zbytu jest bardzo niewielki.

Ilość komentarzy: 2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Fiesta Warszawa

    Przyszłość zaczyna się dziś (jak w reklamie) i wygląda intrygująco

  2. Pompowtrysk wielkopolskie

    Postęp technologiczny gna do przodu i bardzo dobrze. Niech wszystko się rozwija 🙂 Kto by kiedyś pomyślał, że jakaś drukarka będzie mogła wydrukować karoserię. Szok 🙂 w pozytywnym tego słowa znaczeniu