Aktualności

Wojna o VIN, czyli klient kontra handlarz

Dodano 14 lutego 2020 przez

Klienci chcą pełnej transparentności rynku aut używanych, ale sprzedający auta używane już niekoniecznie. Blisko połowa Polaków przed zakupem aktualnie posiadanego samochodu weryfikowała jego historię za pomocą numeru VIN, a trzy czwarte respondentów uważa, że VIN oraz tablice rejestracyjne powinny być stałym elementem ogłoszenia o sprzedaż pojazdu – wynika z badań przeprowadzonych przez Kantar Polska na zlecenie OTOMOTO.

Na OTOMOTO, jednym z największych serwisów pośredniczących w zakupie i sprzedaży aut, co miesiąc średnio pojawia się 250 tys. ogłoszeń różnego rodzaju pojazdów, z czego zdecydowana większość dotyczy samochodów osobowych. Popularny serwis w 2019 r. postanowił przebadać konsumentów pod kątem ich nawyków oraz oczekiwań odnośnie zakupu auta używanego. Wyniki ankiety okazały się bardzo ciekawe.

Przede wszystkim niemal połowa konsumentów (49%) zadeklarowała, że przed zakupem aktualnie posiadanego samochodu używanego weryfikowała jego historię posługując się numerem VIN pojazdu. Sprawdzenie przeszłości pojazdu odbywało się poprzez poprzez korzystanie z płatnych bądź darmowych serwisów internetowych albo w formie kontaktu z ASO danej marki. Prawie jedna czwarta (23% badanych) weryfikowała auto z użyciem VIN w więcej niż jeden sposób. Jednocześnie aż trzy czwarte respondentów było zdania, że wprowadzenie numeru VIN oraz tablic rejestracyjnych jako stałego elementu ogłoszenia podniosłoby jego atrakcyjność. Zdaniem przedstawicieli OTOMOTO cytowanych w omówieniu badań utrzymujący się obecnie brak obowiązku publikacji numeru VIN negatywnie wpływa na wizerunek całej branży sprzedaży aut używanych. Nic więc dziwnego, że 12% spośród osób kupujących auta używane w 2018 i 2019 roku, miało wrażenie, że sprzedający chciał ich oszukać, ukrywając wady auta.

Michał Roszkowski z przeprowadzającej badanie firmy Kantar Polska konkluduje, że rynek aut używanych w najlepszym przypadku nie nadąża za oczekiwaniami kupujących.  – O ile konsumenci mają dostęp do niezwykle zaawansowanych narzędzi online pozwalających na szukanie ofert samochodów używanych, to późniejsza interakcja z wystawionym w ogłoszeniu produktem lub ogłoszeniodawcą jest mało współczesna i zazwyczaj frustrująca. Mamy tutaj na myśli brak kliento-centrycznego podejścia biznesowego u większości sprzedających, ale przede wszystkim brak lub utrudnioną możliwość weryfikacji oferowanego auta używanego – mówi Michał Roszkowski cytowany w raporcie OTOMOTO. Jego autorzy mają gotowe rozwiązanie – aby podnieść poziom transparentności i budować zaufanie pomiędzy sprzedającymi i kupującymi wystarczy na początek niewielka zmiana. Przy każdym ogłoszeniu powinien widnieć numer VIN danego pojazdu, który ma stanowić powszechny element oferty przy okazji wystawiania na sprzedaż samochodu używanego.

Na świecie zarejestrowanych jest 1,1 mld pojazdów, z których część ma za sobą zdarzenia ukrywane przez sprzedającego. Tutaj z pomocą przychodzi numer VIN. W serwisie autoDNA można za darmo sprawdzić zakres dostępnych danych na temat danego pojazdu – to łącznie przeszukanie bazy ponad 0,5 mld pojazdów. Przechowywane są w nim np. zdjęcia szkód powypadkowych, a to nie jedyne informacje dostępne w raporcie. Oprócz tego znajdziemy w nim wyposażenie fabryczne, kod silnika czy kolor lakieru. Przed jego zakupem dokładnie wiadomo, co będzie zawierać. Dzięki temu inwestując w raport autoDNA kilkadziesiąt złotych, można wstępnie odsiać prawdziwe okazje od przysłowiowych min, na które nietrudno natknąć się na polskim rynku aut używanych. Korzyści z raportu dotyczą nie tylko kupujących, gdyż sprzedający może, a nawet powinien, dołożyć raport do wystawionego na sprzedaż auta jako swoisty certyfikat zgodności opisu ze stanem faktycznym. Raport autoDNA pozwala uwiarygodnić wystawiony do sprzedaży pojazd za niewielką kwotę i pomaga podjąć właściwą decyzję przez kupującego, a w efekcie przyspieszyć zamknięcie całej transakcji, na czym przecież zależy każdemu sprzedającemu auto.

Raport OTOMOTO i Kantar Polska „Polacy nie chcą już czekać. Pragną natychmiastowej transparentności. Jak asymetria informacji wpływa na współczesny rynek motoryzacyjny w Polsce?” można pobrać w całości pod tym adresem:
https://media.otomoto.pl/polacy-pragna-natychmiastowej-transparentnosci-poki-co-kupuja-auta-coraz-starsze-i-w-coraz-gorszym-stanie-technicznym-dlaczego

Summary
Wojna o VIN, czyli klient kontra handlarz
Article Name
Wojna o VIN, czyli klient kontra handlarz
Description
Klienci chcą pełnej transparentności rynku aut używanych, ale sprzedający auta używane już niekoniecznie. Blisko połowa Polaków przed zakupem aktualnie posiadanego samochodu weryfikowała jego historię za pomocą numeru VIN, a trzy czwarte respondentów uważa, że VIN oraz tablice rejestracyjne powinny być stałym elementem ogłoszenia o sprzedaż pojazdu – wynika z badań przeprowadzonych przez Kantar Polska na zlecenie OTOMOTO.
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *