Aktualności

Za ile nowe auto w 2020 r.? Tanio już było 

Dodano 11 grudnia 2019 przez

W przyszłym roku szykuje się podwyżka cen nowych aut. Wszystko za sprawą coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin, konieczności zastępowania napędu spalinowego elektrycznym i coraz szerszego pakietu obowiązkowego wyposażenia, co na producentach wymusza Unia Europejska. 

Wiele wskazuje na to, że niedługo na nowy samochód będzie trzeba odłożyć o co najmniej kilka tysięcy złotych więcej niż obecnie. Coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin i konieczność zelektryfikowania przynajmniej części swojej floty, doprowadzą w przyszłym roku do odczuwalnych podwyżek cen nowych aut w salonach. Według analityków platformy Carsmile oferującej auta m.in. na abonament, koszt zakupu nowego samochodu może wzrosnąć w 2020 r. nawet o 20 proc.

– Już widzimy cenniki, które przychodzą dla roku modelowego 2020, i te cenniki w wielu przypadkach są wyższe – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Grabarczyk, dyrektor handlowy Eurotax/Autovista Polska. – Skala podwyżek zależy od producenta. Jeżeli jest on mało zaangażowany w elektryfikację swoich produktów, to te zmiany cennikowe są wyższe.

W przyszłym roku średni poziom emisji aut wprowadzanych do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej musi wynieść 95 g CO2 na 1 km. Jeśli ta wartość dla całej floty danego producenta sprzedanej w 2020 r. przekroczy limit, to dana marka będzie musiała zapłacić karę – za każdy gram powyżej tej granicy zapłaci 95 euro. To dla niektórych producentów może spowodować idące nawet w miliardy euro straty, które najprawdopodobniej będą musieli pokryć z własnych kieszeni ich klienci.

Alternatywnie producenci mogą drastycznie zmniejszać średnie emisje dwutlenku węgla w swojej flocie. Najszybciej można to zrobić wprowadzając auta elektryczne, które nie emitują tego gazu (jako pojazd, bo już niekoniecznie przy wytwarzaniu energii elektrycznej np. z węgla) w ogóle. To jednak kosztuje. Wystarczy spojrzeć na cenniki aut elektrycznych – ich opracowanie i niewielka jeszcze skala produkcji powoduje, że są dużo droższe niż ich spalinowe odpowiedniki. Te zresztą też systematycznie drożeją. Filtry cząstek stałych mają już teraz nawet samochody z jednostkami benzynowymi, chociaż do niedawna były one zmorą wyłącznie aut z silnikami Diesla. To też podnosi koszt produkcji nowego auta. Od podwyżek w zasadzie nie ma ucieczki W standardowym wyposażeniu pojawiają się kolejne kosztowne rozwiązania – od 2021 r. system wykrywania możliwej kolizji ma być oferowany w każdy nowym aucie w Europie.

Czy można jakoś uciec przed tymi podwyżkami? Wydaje się, że każdego roku kierowcy w Polsce dokonują racjonalnego wyboru z ich finansowego punktu widzenia – do Polski sprowadzamy setki tysięcy używanych aut. W tym roku będzie ich około miliona, czyli na każde 1 nowe aut przypadną 2 używane pojazdy i nie wydaje się, aby w kolejnych latach coś miało się w tej kwestii zmienić.

 

Link do video:
http://biznes.newseria.pl/news/od-2020-roku-ceny,p717372617

Summary
Za ile nowe auto w 2020 r.? Tanio już było 
Article Name
Za ile nowe auto w 2020 r.? Tanio już było 
Description
W przyszłym roku szykuje się podwyżka cen nowych aut. Wszystko za sprawą coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin, konieczności zastępowania napędu spalinowego elektrycznym i coraz szerszego pakietu obowiązkowego wyposażenia, co na producentach wymusza Unia Europejska. 
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *