Aktualności

Złe paliwo w baku? Sprawdź co może się zepsuć i jak temu zaradzić!

Dodano 7 sierpnia 2018 przez

Złe paliwo w układzie napędowym może doprowadzić do poważnych i kosztownych w usunięciu usterek.

Jak w ogóle można wlać do baku złe paliwo?

Wiele osób na pewno zastanawia się, jak można wlać do baku złe paliwo. Tymczasem nie jest to wcale rzadki przypadek. Nie są prowadzone w tym względzie żadne oficjalne statystyki, natomiast w internecie można znaleźć informację, że wg. danych jednego z niemieckich automobilklubów takich przypadków rocznie jest około 20 tysięcy. Jeżeli więc posądzani o wyjątkowe zamiłowanie do porządku Niemcy potrafią masowo wlewać do swoich aut złe paliwo, to pewnie zdarza się to też innym nacjom, w tym nam. Którzy kierowcy powinni więc zachować szczególną ostrożność?

O pomyłkę najłatwiej na pewno osobom, które posiadają auta służbowe i prywatne napędzane różnymi rodzajami silników. Jeżeli w pracy tankujemy olej, a prywatnie benzynę, można się zapomnieć, zwłaszcza przy dzisiejszym tempie życia. Czasem do pomyłek przyczynia się także agresywny marketing koncernów paliwowych – czytając nazwę na dystrybutorze trzeba się chwilę zastanowić, czy to olej napędowy, czy benzyna. Zatankować złe paliwo zdarza się również, gdy korzystamy z aut pożyczonych.

Jak widać wszystkie przyczyny zatankowania złego paliwa można podsumować jednym słowem – roztargnienie kierowcy. Być może niektórym osobom w walce z nim pomoże świadomość tego, co może zepsuć się w samochodzie, gdy do baku zostanie wlane złe paliwo.

Zatankowałem olej napędowy zamiast benzyny. Co może się stać?

Pomyłki tego typu, chociaż mniej poważne w skutkach niż sytuacja odwrotna, zdarzają się rzadziej. Na większości stacji benzynowych końcówka dystrybutora oleju napędowego jest szersza, niż standardowy wlew baku benzynowego. Zabezpieczenie to nie uchroni nas jednak, jeżeli wykażemy się uporem (wiadomo, że człowiek zaradny znajdzie sposób na wszystko) lub olej napędowy spróbujemy wlać z kanistra.

Do czego może dojść, jeżeli w naszym baku znajdzie się złe paliwo w postaci oleju zamiast benzyny? Najbardziej narażone na szwank są katalizator i sondy lambda. Naprawy z reguły zamkną się więc w kwocie 2 tys. zł. Na szczęście w większości przypadków nieuszkodzony powinien pozostać nasz silnik, który z resztą pewnie zgaśnie wkrótce po zatankowaniu go olejem. Jeżeli zaś oleju do baku wlaliśmy niewiele, będziemy pewnie obserwować nietypową, nierówną pracę silnika np. przygasanie, utratę mocy. Jeżeli więc objawy te zaobserwujemy wkrótce po tankowaniu, powinna nam się zapalić w głowie czerwona lampka ostrzegawcza.

Zatankowałem benzynę zamiast oleju napędowego. Co mi grozi?

Przypadek ten jest niestety częstszy i dużo bardziej problematyczny, niż wlanie oleju do „benzyniaka”. Współczesne diesle są bardzo wrażliwe na jakość paliwa, a gdy w układzie paliwowym pojawi się benzyna, najprawdopodobniej czeka nas katastrofa. Olej napędowy nie tylko napędza silnik, ale odpowiada również za smarowanie pompy ciśnieniowej i wtryskiwaczy. Benzyna nie ma takich właściwości i jej obecność w układzie napędowym spowoduje najpewniej zatarcie się obu tych elementów, co wiąże się z bardzo kosztowną wymianą. Ceny pompy i wtryskiwaczy liczone są w tysiącach złotych. Nierzadko w warsztacie otrzymamy więc pięciocyfrowy rachunek! Co więcej, benzyna w połączeniu z powietrzem zapala się szybciej niż olej, więc na usterki narażony jest układ korbowo-tłokowy. Gdy zniszczymy pompę, wtryskiwacze i silnik koszt napraw będzie tak wielki, że często bardziej opłacalnym będzie zakup nowego auta.

Co robić, gdy zatankowałem złe paliwo?

Przede wszystkim natychmiast, gdy zorientujemy się, że zatankowaliśmy złe paliwo, powinniśmy wyłączyć pojazd. Z najlepszą sytuacją mamy więc do czynienia jeżeli odkryjemy, że doszło do pomyłki już na stacji benzynowej. Wtedy uda nam się pewnie zareagować zanim włączymy silnik. O zatankowaniu złego paliwa powinniśmy wtedy najpierw powiadomić obsługę stacji. Niektóre stacje benzynowe wyposażone są w profesjonalny sprzęt do odpompowywania złego paliwa. Jeżeli tak nie jest, powinniśmy wezwać lawetę i poprosić o przewiezienie auta do mechanika, który usunie złe paliwo i przeczyści cały układ oraz wymieni odpowiednie filtry.

Odradzamy próby samodzielnego dojechania do mechanika. W przypadku aut z silnikiem diesla jest to kompletnie wykluczone. Samochód z jednostką wysokoprężną pozwoli nam wprawdzie często przejechać na benzynie kilkadziesiąt, a nawet kilkaset kilometrów, jednak proces nieodwracalnych zniszczeń zacznie się już w momencie uruchamiania silnika. Diesle są jednak wytrzymałe i często spowodują zatrzymanie pojazdu dopiero, gdy ostatecznie „wyzioną ducha”. Jeżeli natomiast do baku „benzyniaka” wlaliśmy tylko trochę oleju, teoretycznie można byłoby ruszyć do mechanika samodzielnie, jednak czy warto oszczędzać 100 czy 200 zł na lawecie, gdy w grę może wchodzić uszkodzenie elementów o wartości dziesięciokrotnie wyższej?

Złe paliwo możesz zatankować nie tylko przez pomyłkę

Każdego roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta kontrole stacje benzynowe pod kątem jakości oferowanego paliwa. Wyniki tych kontroli dowodzą, że kierowca wcale nie musi pomylić dystrybutorów, żeby zatankować złe paliwo. Oczywiście nie chodzi tu o to, że z węża opisanego jako olej napędowy popłynie benzyna, lecz o to, że oferowane paliwo jest kiepskiej jakości. Warto zapoznać się z raportami UOKiK i sprawdzić, czy aby nie znajduje się na nich stacja, na której tankujemy. Regularne wlewanie do baku kiepskiej jakości paliwa może bowiem również powodować w długim horyzoncie czasowym poważne usterki!

Summary
Złe paliwo w baku? Sprawdź co może się zepsuć i jak temu zaradzić!
Article Name
Złe paliwo w baku? Sprawdź co może się zepsuć i jak temu zaradzić!
Description
Złe paliwo w układzie napędowym może doprowadzić do poważnych i kosztownych w usunięciu usterek.
Author
Publisher Name
autodna.pl
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *