Komis samochodowy. Jak kupić sprawdzony pojazd i uniknąć ryzyka?
Spis treści
Spis treści
Czy komis samochodowy to dobre miejsce na zakup używanego pojazdu? Wiele modeli w ofercie, dostępne na miejscu finansowanie, pomoc osoby zawodowo zajmującej się handlem – są zalety, ale nie brakuje też wad. Sprawdźmy więc, jak kupić auto w komisie i nie popełnić kosztownego błędu.
Czym jest komis samochodowy?
Czym tak naprawdę jest komis – i czym różni się od “auto-handlu”? Warto znać różnicę, tym bardziej że bardzo często oba te rodzaje działalności prowadzone są w jednym miejscu, a granica pomiędzy nimi się zaciera. Przynajmniej na początkowym etapie, bo podczas zakupu, a zwłaszcza po nim, różnice są ewidentne.
Z definicji komis to przyjęcie rzeczy należących do trzeciej osoby – w tym przypadku samochodów – w celu ich dalszej odsprzedaży. Komis zawiera z właścicielem pojazdu umowę komisową, a za swoją usługę pośrednictwa pobiera prowizję. W przypadku “auto-handli”, najczęściej przedsiębiorców sprowadzających używane samochody z zagranicy, pojazd trafiający na sprzedaż powinien być własnością sprzedawcy.
Niektórzy handlarze oferują tzw. umowy na Niemca (in-blanco), w których stroną jest nieobecny na miejscu transakcji poprzedni właściciel. To bardzo ryzykowne rozwiązanie, na które – jako kupujący – nie powinniśmy się zgadzać.
Dlaczego warto kupować w komisie samochodowym?
Jakie są plusy związane z zakupem auta poprzez komis samochodowy? Do najważniejszych zaliczyć można:
- większy wybór aut dostępnych do obejrzenia na jednym placu – jeśli jeden egzemplarz z jakiegoś powodu nie spełni oczekiwań, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyjrzeć się pozostałym
- elastyczne finansowanie – zakup auta za gotówkę to tylko jedna z opcji, a łatwo dostępne kredyty ratalne oraz leasing ułatwiają sfinansowanie zakupu
- dogodne warunki do zakupu – w większości komisów na oglądanie wybranego auta poświęcić można tyle czasu, ile się potrzebuje, często dostępna jest jasno oświetlona hala oraz przydatne narzędzia (np. miernik grubości lakieru)
- możliwość wykupienia ubezpieczenia – zazwyczaj w komisie można od razu ubezpieczyć auto, decydując się np. na tzw. polisę krótkoterminową (ubezpieczenie OC na 30 dni)
Decydując się na zakup używanego auta – niezależnie od tego, czy w komisie, od osoby zajmującej się sprowadzaniem pojazdów z zagranicy czy od prywatnego sprzedawcy – warto zawczasu zweryfikować jego historię w autoDNA. To doskonały sposób na to, aby przekonać się, czy informacje podawane przez sprzedającego zgadzają się z rzeczywistością, a w razie ewentualnych rozbieżności negocjować cenę bądź zrezygnować z zakupu. W raporcie znajdziesz wszystkie niezbędne dane, które pomogą ci podjąć najlepszą decyzję.
Pomimo wyżej wymienionych zalet, wielu kierowcom komis samochodowy kojarzy się jednoznacznie negatywnie, w czym duża “zasługa” nieuczciwych handlarzy. Jak się przed nimi ustrzec?
Na co należy zwrócić uwagę przed zakupem pojazdu w komisie samochodowym?

Komis komisowi nierówny – w jaki sposób rozpoznać ten godny zaufania (fot. Aleksandralittlewolf_Freepik)
Polskie komisy samochodowe w przeważającej części nie cieszą się dobrą opinią, czego wyraz stanowią recenzje w Google i opisywane w nich praktyki. Czy to oznacza, że żaden komis samochodowy nie jest wart uwagi? Niekoniecznie.
Warto jednak zawczasu zweryfikować komis pod kątem wspomnianych już opinii – które skądinąd nie zawsze odpowiadają rzeczywistości – ale też innych czynników takich jak choćby ceny ofertowe, przejrzystość ogłoszeń, sposób obsługi klienta. Nawet jeśli elementy te nie dotyczą bezpośrednio konkretnego auta – które, niezależnie od komisu, może okazać się dobrym lub złym wyborem – to istotnie wpływają na przebieg transakcji, co istotne zwłaszcza wówczas, gdyby po czasie miały ujawnić się ewentualne nieprawidłowości.
Opinie i rekomendacje
W obecnych czasach zamieszczanie opinii stało się niezwykle proste – wizytówki w Google czy strony na Facebooku pozwalają użytkownikom ocenić dane miejsce, jego obsługę czy ofertę. Różnego rodzaju grupy na portalach społecznościowych czy nieco już zapomniane fora internetowe to również miejsca, w których użytkownicy mogą wymieniać się swoimi uwagami – zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi.
To dobra okazja do tego, aby przed udaniem się na miejsce zweryfikować wybrany komis samochodowy. Jeśli wśród użytkowników przeważają negatywne opinie, wskazujące na nieuczciwość sprzedawcy czy niskiej jakości ofertę, można założyć, że do tego akurat komisu nie ma po co się wybierać.
Na zamieszczane w sieci, zwłaszcza anonimowo, opinie należy wziąć poprawkę. Sprzedaż samochodów to bardzo konkurencyjna branża, która nie stroni od nieczystych zagrywek. Jeśli chcesz wiedzieć, na co zwrócić uwagę przy wyborze, sprawdź nasz artykuł o polecanych komisach samochodowych.
Nie zapominajmy także o lokalnych poleceniach – opiniach rodziny i znajomych, pamiętając przy tym, że często takie opinie bazują na jednostkowych doświadczeniach. Nie w każdym więc przypadku mogą okazać się miarodajne.
Zbyt niskie ceny
Nic tak nie zachęca do zakupu jak atrakcyjna cena – i każdy przedsiębiorca prowadzący komis samochodowy doskonale zdaje sobie z tego faktu sprawę. To nie przypadek, że jednym z najczęściej pojawiających się słów w tytułach ogłoszeń o sprzedaży jest “okazja”. Czy prawdziwe okazje istnieją? I jeśli tak, to czy warto szukać ich w komisach?
Odpowiedź w tym wypadku jest raczej jednoznaczna – jeśli gdziekolwiek szukać faktycznej okazji, to raczej nie w komisie. Wynika to z dwóch podstawowych przyczyn. Po pierwsze, profesjonalny sprzedawca doskonale zdaje sobie sprawę z wartości, jaką przedstawia oferowane auto. Nie leży w jego interesie oddanie go za mniejszą kwotę, niż mógłby uzyskać.
Po drugie, komisy samochodowe utrzymują się z prowizji, jaką otrzymują za sprzedawane auta. Na cenę zakupu składa się więc nie tylko kwota przysługująca właścicielowi pojazdu, ale też zysk pośrednika, co automatycznie winduje ostateczną cenę. Jeżeli więc oferowane w komisie ceny są wyraźnie niższe niż rynkowe, należy bezwzględnie nabrać podejrzeń.
Przejrzystość oferty
Jeżeli z opisów w ogłoszeniach wynika, że absolutnie każde auto oferowane przez komis samochodowy jest idealne, od pierwszego właściciela, pierwszy dzień w Polsce, w doskonałym stanie technicznym i wizualnym, to równie dobrze opisów tych mogłoby w ogóle nie być. Warto przejrzeć kilka różnych ogłoszeń wystawianych przez ten sam komis, po to właśnie, aby przekonać się, czy sprzedawca przyłożył się do opisu.
W wielu przypadkach ta sama treść ogłoszenia kopiowana jest w kolejnych ofertach, co czyni ją – z perspektywy kupującego – całkowicie bezużyteczną. Inaczej mówiąc – nigdy nie wiesz, w jakim stanie znajdziesz auto, po które zamierzasz przejechać pół kraju. Chcąc zawczasu dowiedzieć się czegoś więcej, trzeba zadzwonić, co nieuchronnie prowadzi nas do kolejnego punktu, a więc profesjonalnej (bądź nie) obsługi klienta.
Profesjonalna obsługa klienta
Komis samochodowy nie różni się w tym względzie od jakiegokolwiek innego sklepu – zadowolenie klienta zależy nie tylko od jakości oferty, ale też jakości obsługi. Gburowaty sprzedawca stroniący od udzielania jakichkolwiek informacji na pewno nie zachęci do zdecydowania się na któryś z jego samochodów. Równocześnie nadmiernie gadatliwy sprzedający, na każdą wątpliwość mający przygotowaną zgrabną formułkę, to także element ostrzegawczy.
Najlepiej byłoby, gdyby wszystkie podstawowe informacje sprzedający zawarł w ogłoszeniu – chociażby po to, by nie trzeba było specjalnie dopytywać się o numer VIN. Jeżeli sprzedawca nie ma nic do ukrycia, nic nie stoi na przeszkodzie, aby umożliwiający weryfikację historii auta numer udostępnił publicznie. Kontakt telefoniczny także jest istotny.
Choć trudno oczekiwać, aby – zwłaszcza w większych komisach – każdy sprzedawca znał na pamięć detale wszystkich oferowanych aut, to z pewnością cenna będzie postawa “nie wiem, ale się dowiem i oddzwonię”. Za to przecież komis bierze prowizję.
Umowa kupna — sprzedaży
Niektórzy kierowcy wychodzą z założenia, że zakup auta w komisie jest bezpieczniejszy. Jeśli kupno następuje od prywatnego właściciela, trudno dochodzić jakichkolwiek praw, gdy okaże się, że coś jest z samochodem nie tak. Kiedy sprzedawcą jest natomiast przedsiębiorca, kupujący – przynajmniej w teorii – powinien być lepiej chroniony. Jak rzecz wygląda w praktyce? To zależy. Tym bardziej więc konieczne jest dokładne przeanalizowanie umowy sprzedaży.
Dopilnować należy nie tylko, aby w umowie zgadzały się wszystkie dane – zarówno jeśli chodzi o auto, jak i komis. Warto zwrócić uwagę także na zapisy związane z prawami kupującego oraz odpowiedzialnością sprzedawcy.
Dobrze jest zweryfikować, czy optymistyczne zapewnienia sprzedawcy mają pokrycie w rzeczywistości, np. jeśli oferuje on gwarancję, to na jakich warunkach – czego dotyczy, w jakim okresie obowiązuje, kto ją realizuje.
Więcej na temat umowy kupna – sprzedaży auta dowiesz się z naszego artykułu.
Historia pojazdu – jak uniknąć przykrych niespodzianek?
Zarówno kupując auto w komisie, jak i od prywatnego sprzedawcy, pamiętaj o starannej weryfikacji danego egzemplarza. Dotyczy to w takim samym stopniu pojazdów za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych. Raport historii pojazdu autoDNA to najszybszy sposób, aby przekonać się, czy auto wstępnie warte jest zainteresowania.
W każdym komisie znajdziesz wiele samochodów – bez względu na to, jak bardzo zachwala je sprzedawca, pamiętaj o dokładnym zweryfikowaniu ich stanu technicznego oraz prawnego.
Brakujące wyposażenie? Tajemnicza przeszłość? Ślady napraw pokrętnie wyjaśniane przez sprzedającego? W raporcie autoDNA znajdziesz wiele przydatnych informacji, które pomogą Ci ocenić prawdomówność właściciela pojazdu, upewnić się co do jego historii i zyskać argumenty do negocjacji ceny.
Zainteresował Cię ten artykuł? Sprawdź VIN w autoDNA – wiodącego dostawcę raportów historii pojazdu w Europie i USA. Wyprawa do Czech może nie tylko dotyczyć celów turystycznych, ale też być powodem zakupu pojazdu. Sprawdzenie VIN nabywanego pojazdu może pomóc Ci ustrzec się przed problemami i dodatkowymi kosztami w związku z zakupem auta z nieznaną przeszłością. Serwis jest dostępny 24/7 przez cały rok. Wystarczy, że będziesz posiadać numer VIN, który chcesz sprawdzić, by w kilka chwil zyskać niezbędne informacje.
Czy faktura z komisu wystarczy do rejestracji samochodu?
Wystawiona w komisie faktura – zwykle tzw. faktura VAT-marża – to tylko jeden z dokumentów niezbędnych do rejestracji auta. Sama nie wystarczy. Potrzebny jest jeszcze m.in. dowód rejestracyjny. Jeżeli jego brakuje, przed zarejestrowaniem samochodu konieczne będzie wyrobienie wtórnika dokumentu. Sama faktura zastępuje wyłącznie umowę kupna-sprzedaży. I ma również swoją zaletę.
W przypadku zakupu "na umowę", a więc od prywatnego sprzedawcy, konieczne jest uiszczenie podatku od czynności cywilno-prawnych. Zakup na fakturę – a więc od przedsiębiorcy, zwalnia z zapłaty PCC.
Czy samochód kupiony w komisie można zwrócić?
Nabywcy używanych samochodów często spotykają się z sytuacją, w której szereg wad ujawnia się wkrótce po zakupie auta. Zastanawiają się wówczas, czy taki pojazd można zwrócić. Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna – zależy od sytuacji. Rękojmia – zarówno w przypadku komisów, jak i prywatnych sprzedawców – dotyczy wad celowo zatajonych, zarówno prawnych, jak i fizycznych. W takiej sytuacji auto można zwrócić lub domagać się pokrycia kosztów naprawy.
Jeśli jednak sprzedawca jest w stanie udowodnić, że niczego nie zatajał, bądź też usterka wystąpiła wskutek późniejszej eksploatacji, rękojmia nie będzie przysługiwała.



