Chcesz dostać więcej za auto używane? Zrób serwis w ASO
Spis treści
Spis treści
Od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych można zwiększyć cenę ofertową używanego samochodu serwisowanego w ASO — wynika z raportu „Serwis w ASO” przygotowanego wspólnie przez autoDNA oraz Związek Dealerów Samochodowych.
Już teraz jest dostępny artykuł podsumowujący I kwartał 2025 na temat serwisu w ASO samochodów używanych — raport autoDNA i ZDS.
Rok 2024 zakończył się wzrostami na rynku samochodów. Popularność zyskiwały auta nowe, gdzie coraz więcej pojazdów kupowali klienci indywidualni. Ożywienie na rynku można było też zaobserwować w segmencie pojazdów używanych. Wzrosty sprzedaży to również okazja do analizy zmian zachodzących na rynku. Jednym z podstawowych wskaźników istotnych zarówno dla sprzedających, jak i kupujących, są ceny ofertowe.
W ogłoszeniach często można spotkać informację, że wystawiony na sprzedaż samochód był serwisowany w ASO. Jak taka informacja wpływa na ofertową cenę? Postanowiliśmy to sprawdzić. Bazując na ofertach aut używanych w II i III kwartale 2024 r. wystawionych w Polsce autoDNA i ZDS przeprowadziły badanie na temat różnic cenowych między pojazdami serwisowanymi w ASO oraz w niezależnych warsztatach.
Jak się okazuje, w przypadku wielu modeli marek popularnych oraz premium fakt serwisowania w ASO oznacza możliwość wystawienia pojazdu za wyższą cenę niż dla analogicznego auta serwisowanego w niezależnym warsztacie.
W zestawieniu uwzględniono te pojazdy, których różnica w cenie między pojazdami serwisowanymi w niezależnych warsztatach wynosiła minimum 10%. Jakie auta dzięki serwisowi w ASO osiągnęły ceny o co najmniej 10% wyższe niż te serwisowane w niezależnych warsztatach?
Największa premia za serwis w ASO wśród marek premium
Największe różnice można zaobserwować wśród marek premium. Najwyższy średni wzrost cen z przeanalizowanych marek należy do marki Land Rover z wynikiem 16,4%. Wysoką różnicę – 15% – odnotowano również w przypadku Porsche. Uśredniona wartość dla wszystkich marek wyniosła blisko 13,6%.
W ujęciu liczbowym wartości procentowe mogą oznaczać od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych różnicy w cenie. Przykładowo, Audi Q7 z 2021 serwisowane w ASO było wystawione za ponad 35 tys. zł niż analogiczny model, który był serwisowany w warsztacie niezależnym. Starsze Audi A8 z 2015 r. do końca serwisowane w ASO było wystawione za ponad 26 tys. zł więcej. Blisko 20 tys. zł wynosiła różnica między BMW X3 z 2019 r. Im auto starsze, tym kwoty są mniejsze — np. dla BMW X5 ta różnica wynosiła już tylko 13 tys. zł.
Dla starszych modeli popularnych marek wzrost cen ofertowych jest niewielki — np. Dacia Sandero z 2010 r. w zestawieniu jest droższa tylko o ok. 2 tys. zł. Logan z 2017 r. – tu różnica wynosiła nieco ponad 6 tys. zł na korzyść serwisu w ASO. W przypadku “zwykłych” marek również im auto młodsze tym większa korzyść z ASO np. Fiat 500 z 2021 r. nadal serwisowany w ASO był wystawiony średnio aż o 10 tys. zł więcej.
Więcej za auta sportowe i SUV-y
Auta sportowe, np. Ford Mustang z 2015 r. też sporo zyskują, osiągając cenę ofertową o ok. 15 tys. zł wyższą (blisko 14% wzrostu względem takiego samego pojazdu serwisowanego poza ASO). Ford Focus – podobnie jak Dacia Sandero — z 2010 r. do końca serwisowym w ASO jest droższy o ok. 2 tys. zł.
Popularne japońskie SUV-y – Honda CR-V z 2015 r. i Toyota RAV4 z 2021 r. wystawiane są więcej o blisko 12 tys. zł i ponad 18,5 tys. zł odpowiednio. Wśród popularnych samochodów hybrydowych Toyota Camry z 2019 r. kosztuje cennikowo o ponad 15 tys. zł niż taki sam kilkuletni model, który nie jest już serwisowany w ASO.
Im auto droższe i większe, tym ta różnica większa. W przypadku mniejszych modeli bonus za serwisowanie w ASO nie jest już tak duży, np. Hyundai i20 z 2015 r. serwisowany w ASO jest wystawiony w cenie o 3,6 tys. zł wyższej niż analogiczne auto serwisowane w warsztacie niezależnym.
Stąd też w ASO najbardziej opłaca się serwisować większe auta o relatywnie wyższej wartości. Mniejsze modele, zwłaszcza 9-10 letnie miejskie i kompaktowe, nie zyskują już tak bardzo na wartości. Badanie pokazuje, że rośnie świadomość kierowców dotycząca wartości pojazdów serwisowanych w ASO. Ich właściciele mogą dzięki temu liczyć na wyższą wartość przy ich odsprzedaży.
Wyniki naszych badań nie pozostawiają złudzeń, Polacy chcą kupować samochody serwisowane w ASO i są gotowi za nie zapłacić odpowiednio więcej. Jako przedstawiciele firmy obsługującej rynek pojazdów używanych cieszymy się z rosnącej świadomości konsumentów, którzy coraz lepiej określają wartość nabywanego czy sprzedawanego pojazdu, umiejętnie korzystając z dostępnych narzędzi. Publikowany przez nas raport będzie skutecznie pomagał odnaleźć się przyszłym nabywcom na rynku, który nadal potrafi zaskoczyć. Prezentowane przez nas dane z pewnością też docenią obecni właściciele, którzy będą w stanie łatwo określić, o ile więcej ich pojazd może być wart w przypadku serwisu w ASO – mówi Mariusz Sawuła, Prezes Zarządu autoDNA.
Przed dokonaniem zakupu samochodu powypadkowego warto sprawdzić VIN z autoDNA — dzięki raportowi możesz zweryfikować historię pojazdu i potwierdzić słowa właściciela. W raporcie możesz znaleźć informacje takie jak: odczyty drogomierza, archiwalne zdjęcia (jeśli są dostępne), przeznaczenie auta, np. jako TAXI czy wcześniej wspomnianą historię pojazdu. Pamiętaj – przed zakupem auta, sprawdź VIN!


