autoDNA radzi
Koniec ruletki podczas zakupu aut używanych

Profesjonalny sprzedawca samochodów używanych, a nieuczciwy handlarz z szarej strefy

Dodano 23 marca 2021 przez

Szukając dobrej uczelni przeglądasz rankingi uczelni państwowych i prywatnych, publikowane przez ogólnopolską prasę. Poszukując dobrego banku, czytasz zestawienia przygotowane przez magazyny finansowe. A jak szukać dobrego komisu, w którym kupisz sprawdzone auto używane? Sprzedażą aut w Polsce może zająć się praktycznie każdy. W tym zawodzie nie ma licencji, egzaminów czy certyfikatów potwierdzających kwalifikacje. Dlaczego tak się dzieje, skoro jest to zawód wymagający ogromnego zaufania? Lekarz, inżynier czy prawnik muszą legitymować się ukończeniem trudnych studiów, aplikacją, odpowiednim certyfikatem, licencją czy też odbyciem wymagającej praktyki zawodowej zakończonej formalnym egzaminem. Tymczasem handlarz aut nie musi mieć wykształcenia, ani doświadczenia zawodowego. Czy ktoś kupiłby poradę prawną od osoby bez ukończonych studiów prawniczych? Czy leczyłbyś się u kogoś, kto nie ma tytułu doktora? Tymczasem przy zakupie auta przechodzimy nad tym do porządku dziennego, a przecież zakup samochodu to również bardzo poważna sprawa. Tym niemniej nie mamy problemu, aby w tym przypadku obsługiwała nas osoba często przypadkowa i bez koniecznego przygotowania. Więcej na ten temat w publikacji autoDNA “Koniec ruletki podczas zakupu aut używanych“.

 

Wybór auta używanego – oczekiwania

Zanim zaczniesz przyglądać się ofertom poszczególnych komisów, musisz rozważyć, jakie auto jest Ci naprawdę potrzebne i do jakich kompromisów jesteś skłonny. Poszukujesz dużego, rodzinnego SUV-a lub terenówki czy może małego pojazdu do poruszania się po mieście? Liczy się dla Ciebie pojemny bagażnik czy może znacznie ważniejsze jest niskie spalanie? Jesteś gotowy dopłacić za to, że auto ma udokumentowane naprawy w ASO, czy może zależy ci na niskiej cenie zakupu?

Zastanów się też nad tym, czy możesz przekazać w rozliczeniu swój stary samochód. Odpowiedzi na te wszystkie pytania są o tyle ważne, że niektóre z Twoich oczekiwań mogą spełnić prywatni sprzedawcy, inne – wyłącznie autoryzowane komisy dealerów samochodowych. Czytaj więcej o certyfikowanych autach poleasingowych (“CPO”)

 

Komis: dobry sprzedawca to sprawdzony sprzedawca

Szukając używanego samochodu zapewne chciałbyś kupić go od kogoś, kto:

  • Nie oszuka Cię jeśli chodzi o przeszłość auta, poda prawdziwy przebieg, nie zatai żadnych wad, usterek, zbliżających się napraw
  • Będzie miał udokumentowaną historię napraw samochodu, np. w ASO
  • Zagwarantuje ci, że samochód nie zepsuje się zaraz po wyjeździe z komisu
  • Da rozsądną cenę
  • Przedstawi raport historii pojazdu autoDNA

Czy takich sprzedawców da się w ogóle znaleźć? Tak, ale trzeba wiedzieć gdzie szukać. Kupujący, którzy szukają sprawdzonych, rzetelnych sprzedawców mają tak naprawdę dwa wyjścia: udać się do autoryzowanego komisu dealera samochodowego lub znaleźć nieautoryzowany komis z certyfikatami. Pierwsza z tych opcji jest dla tych, którzy na zakup używanego auta mogą przeznaczyć nieco więcej pieniędzy. W autoryzowanych komisach kupimy auta najwyżej kilkuletnie, najczęściej takie, które zostawiają tam w rozliczeniu pierwsi właściciele, by dołożyć i kupić nowe auto od tego samego dealera. Zwykle mamy ograniczony wybór jeśli chodzi o marki u danego dealera (to oczywiste, że po Forda idziemy do dealera Forda, a nie do dealera Toyoty), ale za to z jednej marki możemy trafić na kilka modeli z różnym wyposażeniem i w różnej cenie. Plusem zakupów u dealera jest też gwarancja. Często zdarza się, że samochód używany jest tak młody, że nie skończyła się jeszcze gwarancja producenta, którą dostał pierwszy nabywca. Niewątpliwą zaletą kupowania używanych aut u dealera jest też to, że raczej nie zdarzają się tam samochody serwisowane w nieautoryzowanych stacjach, zwykle wszystkie naprawy przeprowadzane są w ASO i dokładnie udokumentowane. Kupując używane auto u dealera danej marki masz pewność, że nie kupujesz kota w worku. Ale ta pewność słono kosztuje.

 

Jak znaleźć dobrego sprzedawcę w komisie? Najlepiej po certyfikacie

Może w takim razie bardziej opłaca się szukać nieautoryzowanych komisów aut? W dużych, dobrych komisach także możemy znaleźć auta kilkuletnie, które mają udokumentowaną historię napraw w ASO. Niekiedy nawet sprzedawca w komisie zaprezentuje nam raport historii pojazdu, uzyskany na podstawie numeru VIN oraz opinię rzeczoznawców z Dekry o interesującym nas pojeździe. Jak szukać takich dobrych komisów? Warto wybierać firmy, które mogą pochwalić się certyfikatami rzetelności lub są członkami organizacji, zrzeszających przedsiębiorców. Kontaktując się z komisem lub wchodząc na stronę internetową komisu samochodowego, szukaj oznaczeń:

  • SPRAWDZONY/NIEKRĘCONY – kampania uczciwych sprzedawców aut używanych
  • Certyfikat „Rzetelna Firma” – program „Rzetelna Firma” to ogólnopolski program, zrzeszający firmy z różnych branż, potwierdzający, że firma, która oznaczona jest certyfikatem jest wypłacalna, wiarygodna, transparentna. Żeby go otrzymać, przedsiębiorca musi wyrazić zgodę na weryfikację w Krajowym Rejestrze Długów, prowadzić działalność przynajmniej pół roku, udostępnić dane rejestrowe o firmie, a także zobowiązać się do przestrzegania kodeksu Rzetelnej Firmy.
  • Członek Stowarzyszenia Komisów, którego celem jest m.in. prowadzenie działań na rzecz rozwoju rynku usług motoryzacyjnych i przeciwdziałania nieuczciwej konkurencji (więcej w statucie Stowarzyszenia Komisów)

Szukając dobrego komisu warto pamiętać, że żadne certyfikaty nie dadzą nam nigdy 100 proc. pewności, że mamy do czynienia z rzetelnym sprzedawcą. Niemniej wybierając komisy z certyfikatami lub autoryzowanych dealerów zwiększamy swoje szanse na kupno auta od kogoś, kto jest uczciwy, nie ma nic do ukrycia i zależy mu na udanej transakcji tak samo jak nam.

 

Po czym poznać nieuczciwego handlarza z szarej strefy?

Handlarze z szarej strefy (najczęściej nieprowadzący oficjalnie żadnej działalności i nieodprowadzający podatków) ściągają samochody najczęściej z Niemiec poprzez zakup auta wraz ze spisaniem legalnej umowy, gdzie sam nieuczciwy handlarz figuruje jako klient. W Polsce jednak taka umowa przestaje istnieć. Ów handlarz aby uniknąć podatków, nie rejestruje auta na siebie, tylko szuka klienta, który tę sfałszowaną umowę podpisze – tak, aby została ona zawarta pomiędzy kupującym a rzeczonym “Niemcem”. Może to być rzeczywisty poprzedni właściciel auta, ale też równie dobrze postać wymyślona/nieistniejąca. Klient nie ma możliwości sprawdzenia tego. Cała umowa przecież i tak jest sfałszowana, ponieważ osoba sprzedająca w Niemczech nie wystawiła jej in blanco po to, by sprowadzający auto Polak mógł znaleźć dla niego nabywcę i na tym zarobić.  “Umowy na Niemca” godzą w interes uczciwych sprzedawców, zarówno wizerunkowo, jak i finansowo.

To po stronie kupującego powinna być wyostrzona czujność w tym zakresie, aby unikać nieuczciwych handlarzy. Takich, którzy nie chcą podać numeru VIN lub mówią, że jest on niepotrzebny, należy omijać szerokim łukiem.

 

Współpracujący z autoDNA dealerzy potwierdzają, że Klienci oglądający ogłoszenia z raportem autoDNA zawierającym historię pojazdu spędzają ponad połowę więcej czasu nad ogłoszeniem ze względu na dodatkową zawartość, a dealerzy korzystający z raportów odnotowują ponad 30% więcej kontaktów telefonicznych z pytaniami o szczegóły oferty. Oznacza to, że klienci są zmęczeni szukaniem aut z niepewnych źródeł i doceniają oferty, które są transparentne.

 

 

 

Summary
komis-profesjonalny-sprzedawca
Article Name
komis-profesjonalny-sprzedawca
Description
Współpracujący z autoDNA dealerzy i komisy potwierdzają, że Klienci oglądający ogłoszenia z raportem autoDNA zawierającym historię pojazdu spędzają ponad połowę więcej czasu nad ogłoszeniem ze względu na dodatkową zawartość...
Author
Publisher Name
autoDNA
Publisher Logo
Ilość komentarzy: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *