znaki drogowe w europie
22 marca 2016
autoDNA sprawdza
FacebookXEmail
7min

Znaki drogowe w Europie. Czy Unia zmieni oznakowanie dróg w Polsce?

W Unii Europejskiej co chwila pojawiają się pomysły, by uspójniać różne aspekty prawa pomiędzy państwami członkowskimi. Nie inaczej jest z regulacjami tyczącymi się bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jedna z najnowszych koncepcji w tym względzie jest taka, by znaki drogowe w Europie były identyczne. Jakie są zalety i wady takiego rozwiązania?

 

Identyczne znaki drogowe w całej UE – zalety

Niewątpliwie uspójnienie oznakowania drogowego na całą Europę, mogło by w perspektywie czasu znacząco ułatwić podróże. Takie rozwiązanie ma swoje zalety.

 

  1. Ułatwienia dla kierowców przemieszczających się po całej Europie

Pomiędzy krajami europejskimi faktycznie występują różnice pomiędzy stosowanymi w nich znakami drogowymi. Dotyczy to zarówno grafik, kolorów, znaczenia jak i umieszczania na znakach opisów w języku danego kraju. Czasem różnice te naprawdę rzucają się w oczy. W Irlandii np. znaki ostrzegawcze mają kształt rąbu, zamiast znanego z Polski trójkąta. Jednak gdy do Polski przyjedzie obcokrajowiec może uznać nasz znak “ustąp pierwszeństwa przejazdu” za tymczasowy, bo akurat w jego kraju żółtopomarańczowe tło mają właśnie znaki tymczasowe.

 

Zwróć uwagę na...

Znaki drogowe w UE różnią się też stosowanymi piktogramami np. samochodu, tunelu, pociągu czy pieszego). Możemy również spotkać różne typy strzałek oraz różne kroje pisma. Na autostradach drogowskazy bywają w różnych krajach europejskich pisane białymi literami na niebieskim tle lub białymi literami na zielonym tle. To oczywiście nie wszystkie różnice, ale już bez prezentacji ich pełnej listy widać, że niespójności jest więcej niż przypuszczamy. Faktycznie może to dezorientować lub nawet wprowadzać w błąd kierowców.

 

  1. Prawdopodobne zmniejszenie tzw. inflacji znaków drogowych

Wymiana obecnego oznakowania na identyczne znaki w całej UE mogłaby spowodować w Polsce zmniejszenie tzw. inflacji znaków drogowych. W polskim mieście na kilometrowym odcinku ulicy możemy spotkać od 40 do nawet 80 znaków! Jadąc z prędkością 50 km/h na pokonanie tego odcinka potrzebujemy około minuty. Nie jest więc fizycznie możliwe, by zapoznać się ze wszystkimi znakami i jeszcze znaleźć czas, aby spojrzeć na drogę. Skąd wzięła się inflacja oznakowania? Znaki drogowe są często po prostu alternatywą dla remontów. Po co przebudowywać ulicę za setki czy miliony złotych, skoro można postawić znak ostrzegawczy? Zarządcy dróg często ze zbyt dużym entuzjazmem podchodzą też do pomysłów stawiania ograniczeń prędkości. Jeżeli pojawia się taki wniosek, jest duża szansa, że zostanie on zaakceptowany. Zdarza się także, że gdy podczas jakiś inwestycji pojawiają się tymczasowe znaki drogowe, to nikt nie dba o ich usunięcie po zakończeniu remontu czy budowy. W ten sposób kierowcy “uczeni są”, by nie na wszystkie znaki zwracać jednakową uwagę.

 

  1. Nowy znak jest lepiej widoczny

Wg. europejskich badań znak drogowy stoi przy drodze przeciętnie od 11 do 17 lat, co powoduje że nie działa już należycie jego odblaskowość, a czasem wręcz jest on nieczytelny. Potwierdzają to także wyniki kontroli polskiej Najwyższej Izby Kontroli. Po wymianie na nowe, identyczne znaki w całej UE problem ten zostałby wyeliminowany.

 

Wady identycznych znaków drogowych

Oprócz zalet, takie rozwiązanie niestety ma też swoje wady. Tyczyć się one mogą już nie tylko jednego państwa ale całej Europy.

 

  1. Ogromne koszty

Postawienie jednego znaku drogowego kosztuje często ponad 1000 zł. Nawet jeżeli na wspomnianym wcześniej odcinku miejskiej ulicy liczba znaków drogowych zmniejszyłaby się o połowę, to nadal koszt całej operacji dla tego odcinka wynosiłby od 20 do 40 tys. zł. Oznacza to konieczność poniesienia astronomicznych wydatków przez państwo i samorządy, które liczone byłyby w milionach lub nawet miliardach złotych.

 

  1. Początkowy chaos

Identyczne znaki w całej UE w dłuższej perspektywie na pewno pomogą kierowcom lepiej orientować się na drodze. Początkowo dla wielu osób siadających za kółkiem będzie to jednak oznaczało spore kłopoty związane z dostosowaniem się do nowego oznakowania. W końcu przez całe lata stosowali się oni do znaków przyjętych za standard w ich kraju. To co byłoby więc ułatwieniem dla kierowców pokonujących międzynarodowe trasy, byłoby jednocześnie utrudnieniem dla mieszkańców każdego z krajów objętych projektem wprowadzania identycznych znaków w całej UE.

 

  1. Jakie są prawdziwe intencje wnioskujących o to, by wprowadzić identyczne znaki w całej UE?

Unijni urzędnicy mówią głównie o bezpieczeństwie, jednak nietrudno się domyślić, kto najbardziej skorzysta na nowych rozwiązaniach – producenci zunifikowanych znaków drogowych i koncerny motoryzacyjne, którym łatwiej będzie rozwijać systemy V2I (Vehicle to Infrastructure), za pomocą których samochód komunikuje się z drogową infrastrukturą. Za te korzyści dla biznesu zapłacić mają oczywiście europejscy podatnicy. A czy faktycznie zwiększy się od tego bezpieczeństwo na drogach? To kwestia dyskusyjna. Może zamiast wymieniać znaki, warto wzorem zachodnioeuropejskich miasteczek w ogóle likwidować je na osiedlach czy w małych miastach, pozostawiając tam tylko standardowe ograniczenie prędkości do 50 km/h oraz skrzyżowania równorzędne i ronda (na bardziej zatłoczonych skrzyżowaniach)? Na pewno będzie bezpieczniej i znacznie taniej.

Jak widać, pomysł by wprowadzić identyczne znaki w całej UE ma dobre i złe strony. Wydaje się jednak, że nie zostanie on zbyt szybko wprowadzony w życie ze względu na gigantyczne koszty. Szczególnie państwa rozwijające się niezbyt chętnie zgodzą się na wydanie miliardów na nowe oznakowanie.

 

Warto wiedzieć

Sprawdź VIN za darmo wybranego pojazdu w serwisie autoDNA.pl, wiodącym na rynku narzędziu do dekodowania VIN. Wystarczy do tego jedynie numer VIN. W raportach, dotyczących używanych aut można znaleźć informacje, które pozwolą sprawdzić, czy sprzedawca mówi prawdę czy też nie. W raporcie można znaleźć dane na różny temat. Jednym z nich jest historia pojazdu czy bazy skradzionych pojazdów. Sprawdzenie VIN możesz wykonać przez cały rok 24/7.

 

Summary
Znaki drogowe w Europie. Czy Unia zmieni oznakowanie dróg w Polsce?
Article Name
Znaki drogowe w Europie. Czy Unia zmieni oznakowanie dróg w Polsce?
Description
W UE pojawiają się pomysły, by uspójniać różne aspekty prawa pomiędzy państwami członkowskimi. Jednym z nich, by znaki drogowe w Europie były identyczne.
Author
Publisher Name
autoDNA
Publisher Logo
FacebookXEmail

Podoba ci się ten atykuł?

Oceń wpis

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

Średnia ocena
Skala ocen:

5,0 - 4,5 Bardzo dobry

4,4 - 3,5 Dobry

3,4 - 2,5 Dostateczny

2,4 - 1,5 Mierny

1,4 - 1,0 Niedostateczny