Czy czarne tablice rejestracyjne są jeszcze aktualne?
Spis treści
Spis treści
Przez blisko ćwierć wieku na polskich ulicach rządziły czarne tablice rejestracyjne. Ich powolny zmierzch zapoczątkowała zmiana schematu według którego tworzone są tablice rejestracyjne, wprowadzona w życie 1 maja 2000 roku.
Z każdym rokiem stare tablice pamiętające poprzedni ustrój polityczny w Polsce, znikają z naszych ulic popadając w zapomnienie – lub cieszą entuzjastów epoki i motoryzacji. Leciwe samochody, motocykle i inne pojazdy zmieniają właścicieli co zgodnie z literą prawa – teoretycznie – oznacza przerejestrowanie już na białe (pożegnanie z czarnych tablic rejestracyjnych) współczesne numery – o sposobach na omijanie tej reguły za chwilę. Co więcej, dla właściciela pojazdu zarejestrowanego przed wprowadzeniem nowego wzoru tablic, nadal możliwe jest w pełni legalnie poruszanie się po drogach – zakładając oczywiście, że numery są czytelne a przegląd techniczny aktualny. Wszystko zmieni się jednak już 1 stycznia 2024 wraz z serią nowych przepisów.
Do tego czasu jednak luki w prawie pozwalają aby nowy właściciel pojazdu zarejestrowanego już na czarne tablice rejestracyjne korzystał z nich dalej. Jeden z patentów zakłada nieprzerejestrowanie samochodu lecz wyłącznie zgłoszenie jego zakupu, kolejny sposób że stajemy się tylko dodatkowymi właścicielami pojazdów z czarnymi numerami.
Czarne tablice rejestracyjne – od kiedy funkcjonują?
Współcześnie, czarne tablice rejestracyjne są znakiem minionych czasów, dla wielu kierowców wspominanych z rozrzewnieniem. Widok starych rejestracji na pojeździe budzi tylko pozytywne wrażenia wśród innych uczestników ruchu – przecież dotychczasowy właściciel jednym samochodem porusza się już blisko 25 lat, co nie zdarza się dziś często.
Dziś stare, czarne numery są także pożądanym dodatkiem do klasycznego samochodu. Wielu kupujących stara się po zakupie zatrzymać je na wiele sposobów, podkreślając historyczną wartość swojego pojazdu.
Kariera czarnych tablic trwała nieprzerwanie od 1976 roku gdy zastąpiły powojenny system, aż do 2000 roku. Swoistą ciekawostką był koniec ich obowiązywania w Polsce. Jak już wspominaliśmy, 1 maja 2000 roku każdy wydział komunikacji rozpoczął wydawanie rejestracji nowego wzoru.
Pojawił się jednak pewien problem, bowiem urzędy miały zgromadzony pewien zapas starych – czarnych tablic. Wobec tego do wyczerpania dostępnych zapasów to petent mógł zdecydować jakie tablice rejestracyjne chce otrzymać.
Tablice dawne – czarne tło i biała czcionka
Rejestracja starszego typu obowiązująca w latach 1976-2000 znana jest każdemu z nas. Podobnie jak poprzednio funkcjonujący system identyfikacji pojazdów opiera się na czarnym tle i białej czcionce. Po reformie administracyjnej z 1975 roku wprowadzającej nowy podział na 49 województw, naturalnym było wprowadzenie zmian także w kwestii oznaczeń na samochodach poruszających się po polskich drogach.
Względem poprzedniego systemu tablice nieznacznie powiększono. Standardowa jednorzędowa rejestracja miała wymiar 520 x 120 mm. Najbardziej widoczną nowością były same znaki, zdecydowano się na bardzo czytelną czcionkę – którą nadal używamy na współczesnych rejestracjach. Wrócono także do siedmioznakowej kombinacji. Dla pojazdów prywatnych użytkowników były to trzy litery i cztery cyfry. Dwie pierwsze litery stanowiły wyróżnik województwa – od 1980 roku województwa otrzymały nowe wyróżniki. Przykładowo, województwa łódzkie, poznańskie, gdańskie i krakowskie miały po cztery wyróżniki, województwo katowickie pięć, warszawskie sześć – dla pozostałych przyznano po trzy wyróżniki.
Swoistą ciekawostką był materiał z którego wykonywano czarne blachy. Aż do 1993 roku tablice mogły być wykonywane nie tylko z blachy, powstawały wobec tego także z tworzywa. Sytuację zmienił wymóg o odporności na pożar oraz obowiązek umieszczania na nich znaku legalizacyjnego w formie graweru. Wcześniej wydawane tablice inne niż blaszane zachowały swoją ważność do końca 1995 roku.
Czy jazda na “czarnych blachach” jest jeszcze legalna?
Na to pytanie najlepszą odpowiedzią jest maksyma głosząca: prawo nie działa wstecz. Po zmianie systemu tworzenia numerów rejestracyjnych nie nałożono obowiązku zmiany tablic rejestracyjnych na nowy, aktualny wzór – prawdopodobnie aż do 1 stycznia 2024. Czarne tablice póki co zachowały pełnię swojej ważności. Oznacza to tylko całkowitą zgodność z prawem starych tablic, mimo ponad dwudziestu lat po końcu ich wydawania przez wydziały komunikacji. Kierowca ma przecież pełne prawo korzystać z jednego pojazdu przez kilkadziesiąt lat, o ile oczywiście jego stan techniczny na to pozwala. Wymogiem pozwalającym na legalną jazdę na czarnych tablicach jest sprawność pojazdu poświadczona pozytywnym wynikiem badania technicznego oraz opłacenie obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego, osobną kwestią są sprawy związane z własnością, zmianą tablic po zakupie zgodnie z prawem. Najprawdopodobniej będziemy musieli definitywnie pożegnać się z czarnymi tablicami, o czym poniżej.
Czy można zachować czarne tablice?
ostatnich latach ustawodawca wprowadzał i nadal planuje wprowadzać liczne modyfikacje przepisów dotykających zmotoryzowanych. Najpewniej jak wynika z zapowiedzi zbliża się nieunikniony koniec czarnych tablic rejestracyjnych. Niemniej jednak na dzień dzisiejszy istnieje kilka sprawdzonych przez rzesze kreatywnych kierowców patentów jak zachować rejestrację pojazdu z czarnym – kultowym tłem. Dziś kupując używany samochód z czarnymi tablicami rejestracyjnymi wystarczy aby nowy nabywca w formie pisemnej (najlepiej za potwierdzeniem odbioru) zawiadomił starosty. Tym samym spełniony zostaje kluczowy przepis, nakazujący zgłoszenie faktu zakupu lub zbycia pojazdu w określonym czasie. Po dokonaniu takiego zgłoszenia zupełnie legalnie – jeszcze – możemy jeździć i cieszyć się z czarnych blach. Bardziej złożonym sposobem stosowanym przy zakupie auta z czarnymi numerami jest stanie się współwłaścicielem leciwego pojazdu. Do takiego przedsięwzięcia musimy jednak przekonać sprzedającego, aby formalnie dopisał nas jako kolejnego właściciela pojazdu zarejestrowanego na czarnych tablicach. Tutaj jednak często nie wystarczy aby bieżący właściciel pojazdu w wydziale komunikacji złożył wniosek o dopisanie nowego współwłaściciela. Urzędnik może odmówić realizacji, nawet jeśli między stronami zachodzi pokrewieństwo.
Nowe przepisy a czarne „blachy”
Nie od dziś wiadomo, że ogromnym problemem centralnej ewidencji pojazdów są tysiące tak zwanych martwych wpisów – pojazdów mechanicznych które wciąż figurują w rejestrze, w rzeczywistości jednak zostały dawno zezłomowane, porzucone, zostały rozebrane na części lub faktycznie dogorywają w zapomnieniu w stodole. 1 stycznia 2024 roku planowane jest wprowadzenie ustawy która w dosyć skuteczny sposób rozwiąże ten problem, a także zmotywuje kierowców do informowania o zbyciu pojazdu a przede wszystkim do rejestracji pojazdów po zakupie – bez zwłoki czy wykorzystywania dzisiejszych luk legislacyjnych.
Od początku przyszłego roku liczba czarnych tablic rejestracyjnych będzie systematycznie maleć – tych fikcyjnych jak i jeszcze obecnych na pojazdach. Bez obaw o kary finansowe będą mogli nadal ich używać tylko właściciele widniejący w dowodzie rejestracyjnym, czyli osoby dokonujące ówczesnej rejestracji – oczywiście pojazd musi spełniać kilka kryteriów o których poniżej.
CEP i jego aktualizacja danych
Sporym problemem jak wspominaliśmy jest aktualność danych właścicieli aut jakie widnieją w centralnej ewidencji pojazdów, czy obecność w bazie pojazdów które fizycznie nie istnieją lub są nie używane od dawna. 1 stycznia 2024 wprowadzany jest mechanizm dzięki któremu tak zwane martwe dusze zostaną automatycznie wyrejestrowane. Jak to się stanie?
Selekcja będzie dotyczyć pojazdów mechanicznych zarejestrowanych przed 14 marca 2005 roku. Kolejnym kryterium będzie brak przeglądu technicznego i wykupionego ubezpieczenia OC od przeszło 10 lat. Takie pojazdy zostaną automatycznie wyrejestrowane. Zostawiono jednak możliwość prawną, aby taki zapomniany pojazd legalnie powrócił na drogi – kluczem będzie oczywiście posiadanie ważnych badań technicznych i aktualnego OC. Pozostałe martwe rekordy w systemie znikną, co zbliży bazę centralnej ewidencji pojazdów do wartości realniejszych.
Kara za nieprzerejestrowanie pojazdu
Obowiązek przerejestrowania pojazdu po zakupie teoretycznie funkcjonuje już długie lata – nabywca musi tego dokonać w terminie 30 dni. Niedopracowane przepisy jednak pozostawiały przez ten czas wiele możliwości ich obejścia, co ma się zmienić 1 stycznia 2024. Ustawodawca planuje urzeczywistnić obowiązek przerejestrowania pojazdu, wprowadzając konkretne zapisane w ustawie kary finansowe nakładane automatycznie. Nie wystarczy już zgłosić w wydziale komunikacji zakup pojazdu. Proponowane kary za nieprzerejestrowanie samochodu kształtują się następująco:
- brak zgłoszenia do wydziału komunikacji faktu sprzedaży pojazdu w terminie 30 dni – 250 złotych
- zwlekanie ze złożeniem wniosku o rejestrację po zakupie ponad nakazane 30 dni – 500 złotych
- kierowca który nie złożył wniosku o rejestrację pojazdu przez ponad 180 dni – 1000 złotych
- dla przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w zakresie obrotu pojazdami – 1000 złotych
Czy to faktyczny koniec czarnych tablic rejestracyjnych?!
Nowe przepisy mogą wejść w życie już lada chwila. Planowana rewolucja spowoduje, że numer rejestracyjny pojazdu w rejestrze CEPIK będzie faktycznie prezentował aktualnego właściciela, nie zaś osobę sprzed lat. Niestety jest to bardzo zła wiadomość dla entuzjastów zabytkowych aut, dla których zakup auta z czarnymi rejestracjami była nie lada wydarzeniem. Z takimi tablicami wartość pojazdu istotnie wzrastała. Po pożegnaniu z czarnymi tablicami zostaną przecież jeszcze żółte tablice – dedykowane właśnie pojazdom zabytkowym.
Podsumowanie
Centralne ewidencja pojazdów oraz zbiór przepisów regulujących kwestie rejestracji pojazdów od lat wymagał uporządkowania. Mnogość niejasności i luk prawnych pozwalały na bezkarne obchodzenie co rusz dodawanych nakazów. To będzie faktyczny koniec czarnych tablic rejestracyjnych, na przestrzeni kolejnych lat znikną z naszych ulic.
Sprawdź raport historii pojazdu i dokonaj bezpieczniejszego zakupu!
Przeczytaj także inne artykuły z naszej serii:
- Co oznaczają czerwone tablice rejestracyjne?
- Nowe tablice rejestracyjne – sprawdź nowe oznaczenia.
- Zielone tablice rejestracyjne – dla kogo są przeznaczone?
- Żółte tablice rejestracyjne – czy to się opłaca?
- Tablice rejestracyjne – rodzaje, oznaczenia, skróty i inne.
- Tablice dealerskie czyli zielone tablice rejestracyjne. Dla kogo?
- Dla kogo są przeznaczone niebieskie tablice rejestracyjne?
-
Indywidualne tablice rejestracyjne – na co zwrócić uwagę?
Do kiedy były czarne tablice?
Definitywny koniec wydawania czarnych blach nastąpił w 2000 roku wraz z wejściem w życie nowego, białego wzoru tablic. Co ciekawe, w wielu wydziałach komunikacji ze względu na duże zapasy tablic starego typu przez pewien czas kierowca mógł wybrać jakie tablice otrzyma.




