Samochód elektryczny czy z napędem hybrydowym? Zielone wybory Polaków w 2025 r.
Spis treści
Spis treści
Na rynku pojazdów elektrycznych i hybrydowych w 2025 r. dużo się działo. Chociaż nie wszystkie z ambitnych planów redukcji emisji spalin udaje się realizować, postęp jest gigantyczny. Jeśli zastanawiasz się, czy to już ten moment, żeby przesiąść się na elektryka lub hybrydę, sprawdź, jak obecnie wygląda sytuacja na polskim rynku aut z napędami alternatywnymi.
Pojazdy elektryczne i hybrydowe – najważniejsze dane:
- Skok liczby wygenerowanych raportów historii pojazdu dla aut z napędem alternatywnym: samochody elektryczne + 54,16% r/r, samochody hybrydowe + 40,28% r/r.
- Liczba pierwszych rejestracji hybryd wzrosła o 18,71%, a elektryków aż o 120,49%.
- Przerejestrowania samochodów elektrycznych wzrosły o 67,51%, a hybrydowych aż o 57,14%.
- Import aut niskoemisyjnych pochodzi głównie z Niemiec, Francji, Włoch i Holandii.
Samochody elektryczne vs. samochody hybrydowe
| AUTODNA |
||||
| SAMOCHODY ELEKTRYCZNE I HYBRYDOWE W POLSCE |
||||
| REJESTRACJE SAMOCHODÓW NISKOEMISYJNYCH | ||||
| NAPĘD | 2023 | 2024 | 2025 | ZMIANA |
| ELEKTRYCZNY | 23 848 | 23 445 | 51 695 | 120,49% |
| HYBRYDOWY | 147 034 | 197 951 | 234 996 | 18,71% |
| PRZEREJESTROWANIA SAMOCHODÓW NISKOEMISYJNYCH | ||||
| NAPĘD | 2023 | 2024 | 2025 | ZMIANA |
| ELEKTRYCZNY | 10 397 | 17 445 | 29 222 | 67,51% |
| HYBRYDOWY | 93 854 | 178 420 | 280 363 | 57,14% |
Pobierz dane autoDNA:
Pierwsze rejestracje aut z napędem elektrycznym i hybrydowym
Okazuje się, że rynek pojazdów niskoemisyjnych w 2025 r. znów nabrał tempa. Liczba pierwszych rejestracji egzemplarzy z alternatywnymi źródłami zasilania skoczyła o + 65 295 sztuk względem roku 2024. Co ciekawe, dynamika wzrostu w dużej mierze zależy od rodzaju napędu. Blisko 80% rejestracji (234 996) dotyczyło modeli z napędem hybrydowym, które zanotowały wzrost na poziomie + 18,71% r/r. Nie oznacza to jednak, że polscy kierowcy rezygnują z samochodów elektrycznych. Choć ten segment jest znacznie mniejszy (51 695 rejestracji w 2025 r.), to jednak dynamika wzrostu na poziomie 120,49% udowadnia, że silniki elektryczne wracają do łask po delikatnym spadku popularności w roku 2024.
Przerejestrowania aut niskoemisyjnych
Liczba przerejestrowań pojazdów elektrycznych i hybrydowych od kilku lat notuje stały, stabilny wzrost. W 2025 r. odnotowano 280 363 przerejestrowań aut z napędem hybrydowym (+ 57,14% r/r) oraz 29 222 przerejestrowań aut w pełni elektrycznych (+ 67,51% r/r).
Kierunki importu aut niskoemisyjnych
Statystyki dotyczące sprowadzania aut nisko- i zeroemisyjnych nie będą zaskoczeniem. Podobnie jak w przypadku wszystkich aut importowanych do Polski w 2025 r., tak i w segmencie pojazdów niskoemisyjnych przeważają pojazdy sprowadzane z Niemiec (30 420 hybryd, 3 421 elektryków) i Francji (9 732 hybryd, 3 182 elektryków). Trzecie miejsce na podium w przypadku hybryd zajmują Włochy (5 614 szt.), a w przypadku elektryków – Holandia (1 192 szt.).
Najczęściej importowane marki aut hybrydowych:
- Toyota – 14 145 szt.
- Volvo – 8 155 szt.
- Audi – 7 503 szt.
- BMW – 4 408 szt.
- Mercedes-Benz – 3 175 szt.
Najczęściej importowane marki aut elektrycznych:
- Tesla – 1 974 szt.
- Renault – 987 szt.
- Nissan – 746 szt.
- Peugeot – 480 szt.
- BMW – 454 szt.
Elektryki i hybrydy z Chin przejmują rynek?
Dynamiczna ekspansja marek chińskich na rynkach europejskich, w tym również na rynku polskim, nie pozostała bez wpływu na segment elektromobilności. Wydaje się jednak, że rok 2025 jest dopiero zapowiedzią rewolucji, jaką mogą rozpocząć w tym obszarze dalekowschodni producenci. Liczba pierwszych rejestracji chińskich aut hybrydowych wzrosła w Polsce z zaledwie 994 sztuk w 2024 roku do 17 302 sztuk w 2025 roku, co stanowi wzrost o 1640,64%. Jednocześnie zarejestrowano 7 430 chińskich pojazdów elektrycznych, co w porównaniu do 854 sztuk zarejestrowanych rok wcześniej oznacza wzrost o 770,02%. Warto jednak pamiętać, że w porównaniu z wolumenem egzemplarzy innych marek, to wciąż kropla w morzu. Wśród najpopularniejszych modeli marek chińskich nadal dominują te z silnikami spalinowymi – Jaecoo Jaecoo 7, MG HS, Omoda 5.
Skąd popyt na niskoemisyjne samochody osobowe?
Coraz większy udział pojazdów z napędem hybrydowym i elektrycznym nie jest efektem chwilowej mody, lecz wynikiem kilku procesów. Mowa o rosnącej liczbie nowych rejestracji pojazdów nisko- i zeroemisyjnych w Europie Zachodniej, zmianach regulacyjnych, w tym administracyjnych, dojrzewaniu technologii oraz stopniowej zmianie podejścia kierowców do użytkowania auta – wskazuje Mikołaj Krupiński, Rzecznik Prasowy Instytutu Transportu Samochodowego.
Okazuje się, że rynki zachodnie, czyli m.in. wspomniane już Niemcy, Francja czy Holandia od dawna już nasycone są pojazdami z napędem elektrycznym i hybrydowym. Naturalnym następstwem jest więc eksport niskoemisyjnych samochodów używanych z tych krajów np. do Polski.
Jeżeli natomiast mowa o regulacjach administracyjnych, warto wspomnieć przede wszystkim o unijnych normach emisji spalin i ambitnych planach redukcji sprzedaży aut z silnikiem spalinowym do 2035 r. Najbardziej widocznym przejawem starań o bardziej „zielone” drogi są Strefy Czystego Transportu, których w Europie wciąż przybywa, a których zasady funkcjonowania z czasem się zaostrzają.
Strefy Czystego Transportu (SCT) to wydzielone obszary miast, do których prawo wjazdu mają tylko pojazdy spełniające określone europejskie normy emisji spalin. Ich głównym celem jest poprawa jakości powietrza. W Polsce funkcjonują obecnie dwie Strefy Czystego Transportu – w Warszawie i w Krakowie. Inne miasta są na różnych etapach konsultacji lub przygotowań do wdrożenia takich stref.
Na tak duży wzrost rejestracji pojazdów elektrycznych w Polsce (przypominamy, że to skok o ponad 120%) miały bez wątpienia wpływ dopłaty rządowe w ramach programu „NaszEauto”. Całkowita kwota dofinansowania mogła wynieść nawet 40 tys. zł na auto osobowe z silnikiem elektrycznym. O popularności programu wśród polskich kierowców (oprócz liczby rejestracji) najlepiej świadczy fakt, że program wyczerpał się już po kilku miesiącach od rozpoczęcia zbierania wniosków.
„Zielone” wybory na rynku wtórnym
Wzrasta nie tylko liczba pierwszych rejestracji aut z napędami alternatywnymi dla silników spalinowych, ale również ich przerejestrowań i sprawdzeń w bazach danych. W przypadku aut elektrycznych w systemie autoDNA odnotowano + 54,16% wzrostu zapytań r/r, a w przypadku aut hybrydowych + 40,28%. Wartość rezydualna tych aut, dostępność serwisowania czy części to wciąż słabo zweryfikowane aspekty ich użytkowania, którym z ciekawością będziemy się przyglądać.
Stacje ładowania, infrastruktura energetyczna… czego brakuje polskim kierowcom?
Plany dotyczące rozwoju elektromobilności są ambitne, jednak w praktyce ciężko im sprostać. Okazuje się, że największym problemem jest obecnie brak odpowiedniej infrastruktury. Widać to wyraźnie w dysproporcji między liczbą samochodów hybrydowych a samochodów elektrycznych. Te drugie, choć dynamicznie zyskują na popularności dzięki programowi „NaszEauto”, wciąż stanowią zaledwie ułamek ogólnej liczby pojazdów z napędem alternatywnym. Kierowcy traktują samochody hybrydowe jako bezpieczny pomost, podczas gdy pełna elektryfikacja pozostaje wyzwaniem, któremu obecna sieć energetyczna nie jest jeszcze w stanie w pełni podołać.
Analiza powstała w oparciu o zestawienie danych własnych autoDNA z 2025 roku oraz oficjalnych rejestrów CEPiK.
Przeczytaj także:
Samochody niskoemisyjne w Polsce – wzrost o 72,70% w rok! Skąd ten boom na hybrydy i elektryki?
Przed dokonaniem zakupu samochodu powypadkowego warto sprawdzić VIN z autoDNA — dzięki raportowi możesz zweryfikować historię pojazdu i potwierdzić słowa właściciela. W raporcie możesz znaleźć informacje takie jak: odczyty drogomierza, archiwalne zdjęcia (jeśli są dostępne), przeznaczenie auta, np. jako TAXI czy wcześniej wspomnianą historię pojazdu. Pamiętaj – przed zakupem auta, sprawdź VIN!

