autoDNA radzi
kupno auta w komisie

Kupno auta w komisie – poradnik

15 października 2014

Kupno auta w komisie to jeden z najpopularniejszych sposobów wymiany pojazdu na nowszy model. Nie jest to jednak rozwiązanie pozbawione ryzyka, dlatego podpowiadamy, jak zachowywać się przed i w trakcie transakcji, by była ona dla nas bezpieczna.

Jakie są zalety kupna auta w komisie?

Przede wszystkim gdy kupujemy samochód w komisie stajemy przeważnie przed szerszym wyborem, niż gdy dokonujemy transakcji z osobą prywatną. Możemy więc wykonać jazdę próbną kilkoma modelami i porównać je między sobą. W porządnym komisie powinni zaoferować nam możliwość sprawdzenia auta miernikiem lakieru, a niekiedy nawet podłączenia pojazdu do komputera. Kupując od osoby prywatnej, taką możliwość musimy zapewnić sobie sami. Komis możemy też zweryfikować w internecie i sprawdzić jakie ma opinie. Szansa, że znajdziemy w sieci informacje na temat prywatnego sprzedawcy są praktycznie zerowe.

Oczywiście zakup auta w komisie nie jest rozwiązaniem idealnym, niesie za sobą pewne ryzyko. Najczęściej pojawiającym się argumentem przeciwko komisom są oszustwa. W praktyce jednak sprzedawcy ciężko będzie poważnie oszukać klienta, który podchodzi do transakcji racjonalnie. Właściciel komisu może nabić w butelkę głównie tego, kto szuka pojazdu taniego, nie wymagającego własnych inwestycji, z bogatym wyposażeniem, niezużytego i z niskim przebiegiem. Każdy kto chociaż chwilę zastanowi się nad tymi warunkami szybko zrozumie, że są one sprzeczne z niską ceną. Nikt normalny nie sprzeda auta o takiej charakterystyce poniżej jego średniej wartości rynkowej. Skoro jednak ludzie szukają idealnego pojazdu w niskiej cenie, handlarze doprowadzają byle jakie auta do stanu wizualnej poprawności i sprzedają je w okazyjnej cenie. Jak więc nie wpaść w pułapkę?

 

Przygotowanie do zakupu auta

Przede wszystkim powinniśmy dobrze zastanowić się czego szukamy i zawęzić wybór najpierw do kilku, a ostatecznie do jednego modelu. W tym celu należy przemyśleć na jakich parametrach pojazdu najbardziej nam zależy oraz jakim dysponujemy budżetem, a następnie wybrać odpowiednie modele z pomocą prasy motoryzacyjnej lub portali internetowych. Rozważmy także jakie elementy wyposażenia są nam potrzebne. Tempomat to świetna rzecz, ale raczej nie do jazdy po mieście, podobnie jak wbudowana nawigacja. Nie ma potrzeby dopłacać za rzeczy, które i tak nam się nie przydadzą. Gdy już zawęzimy krąg naszych zainteresowań do kilku modeli w ostatecznym wyborcze pomóc nam może wizyta w komisie. Jeśli interesują nas np. Audi A4, VW Passat i Skoda Octavia, to najpewniej w najbliższym dużym mieście znajdziemy komis, w którym wszystkie te auta znajdziemy na placu. Możemy więc obejrzeć każde z nich i wykonać jazdę próbną. Zróbmy to, nawet jeśli nie odpowiada nam wariant wyposażenia czy wersja silnikowa.

Gdy już wiemy, czego szukamy sprawdźmy jakie są typowe usterki wybranego modelu, jakie elementy należy wymieniać i po ilu kilometrach oraz jaka jest średnia rynkowa cena pojazdu. Te informacje pomogą nam wykluczyć podejrzanie tanie oferty oraz dadzą nam podstawę do prowadzenia racjonalnych negocjacji cenowych ze sprzedawcą. Zanim jednak udamy się do konkretnego komisu, sprawdźmy czy w internecie są informacje na temat rzetelności firmy, czy nie cieszy się ona złą sławą oraz ile lat jest na rynku. Tę ostatnią wiadomość pozyskamy najczęściej ze strony www komisu. Im dłużej przedsiębiorstwo istnieje w trudnych realiach gospodarczych, tym lepiej to o nim świadczy. Do komisu jedźmy z kimś. Najlepiej jeśli będzie to osoba znająca się na motoryzacji, w ostateczności może to jednak być nawet laik w tej dziedzinie. Chodzi o to, by obok nas znalazł się ktoś, komu nie zależy na zakupie i spojrzy na sprawę chłodnym okiem. Być może zwróci on uwagę na coś, co my pominiemy?

 

Warto wiedzieć

Warto także sprawdzić numer VIN upatrzonego samochodu w autoDNA. Historia pojazdu, którą przedstawi wygenerowany raport pozwoli nam zweryfikować informację od sprzedawcy z tym, co mogło się zdarzyć w przeszłości. Sprawdzenia VIN można dokonać z każdego miejsca i urządzenia z dostępem do Internetu 24/7.

 

Na co zwrócić uwagę podczas oględzin auta?

Oględziny auta zacznijmy od porównania opisu pojazdu i jego wyposażenia ze stanem faktycznym. Sprzedawcy regularnie, umyślnie bądź przypadkowo, robią w tym względzie błędy. Czasem możemy nawet być zaskoczeni pozytywnie, np. gdy auto miało nie mieć elektrycznie sterowanych szyb, a na miejscu okazuje się, że jak najbardziej ma. Częściej jednak wyposażenie auta w rzeczywistości różni się od tego w ogłoszeniu na naszą niekorzyść. Po dokonaniu takiego porównania sprawdźmy dokładnie działanie wszystkich pokręteł, włączmy radio i dmuchawę, opuśćmy i podnieśmy szyby, skontrolujmy światła, zaciągnijmy ręczny. Zajrzyjmy też w każdy zakamarek auta – pod chodniczki i fotele, do bagażnika i pod maskę. Czasem nie trzeba być fachowcem, by zauważyć że coś jest nie tak.

Jeśli do tego momentu nic nie wzbudzi naszych podejrzeń czas na wizytę we wiarygodnym warsztacie samochodowym lub na stacji kontroli pojazdów. Poprośmy prowadzącego przegląd o zwrócenie szczególnej uwagi na elementy, których usterki są dla danego modelu typowe (znamy je z prasy motoryzacyjnej lub internetu). Oczywiście koszt takich oględzin musimy ponieść sami, jednakże warto to uczynić – zakup samochodu, który za chwilę wstawimy do warsztatu na kosztowne naprawy będzie dla nas źródłem problemów zamiast przyjemności. Lepiej więc zawczasu wiedzieć, co nas czeka. Gdy od specjalisty dowiemy się, jakie naprawy czekają nas w najbliższym czasie i jaki jest ich orientacyjny koszt, możemy przystąpić do negocjacji cenowych ze sprzedającym. Po ich szczęśliwym zakończeniu czeka nas ostatni etap.

 

Formalności związane z zakupem auta w komisie

Zanim podpiszemy umowę kupna-sprzedaży dokładnie zweryfikujmy dokumenty auta – dowód rejestracyjny i kartę pojazdu. Kluczowym ich elementem jest numer VIN. Po pierwsze musi on zgadzać się z wybitym na pojeździe, po drugie należy zweryfikować informacje jakie zawiera poprzez odpowiednie internetowe serwisy, jak autodna.pl. Wystarczy wejść na stronę, podać numer VIN i od razu dowiadujemy się, czy pojazd nie jest kradziony lub czy nie uległ wypadkowi. Możemy też zweryfikować w ten sposób jego przebieg (sprawdzić ostatnie odczyty przebiegu), do którego wpisywania zobowiązani są kontrolerzy ze Stacji Kontroli Pojazdów.

Jeżeli wszystko jest w porządku możemy podpisać umowę kupna-sprzedaży. Bezwzględnie musi się w niej znaleźć komis. Nie ma możliwości, żebyśmy podpisali umowę, na której widnieje tylko poprzedni właściciel. Auto kupujemy w komisie, więc na fakturze i w umowie musi być komis. W ten sposób gwarantujemy sobie możliwość wysuwania skutecznych roszczeń wobec komisu, gdyby z autem pojawiło się zbyt dużo nieoczekiwanych problemów. Nie wyrażajmy również zgody na dosłanie nam jakichkolwiek dokumentów pocztą. Opuszczając komis po zakupie pojazdu musimy mieć w ręku wszystkie dokumenty niezbędne do rejestracji i prowadzenia pojazdu.

Summary
Kupno auta w komisie - poradnik
Article Name
Kupno auta w komisie - poradnik
Description
Kupno auta w komisie to jeden z najpopularniejszych sposobów wymiany pojazdu na nowszy model. Nie jest to jednak rozwiązanie pozbawione ryzyka.
Author
Publisher Name
autoDNA
Publisher Logo