autoDNA radzi
ile kosztuje sprowadzenie auta

Ile kosztuje sprowadzenie auta z UE i spoza UE?

Dodano 26 listopada 2014 przez

ile kosztuje sprowadzenie auta

W Polsce ogromną popularnością cieszą się auta sprowadzane z zagranicy. Teoretycznie powinny one być w lepszym stanie, gdyż jeździły po dobrych drogach, często w łagodniejszym klimacie oraz serwisowane były bardziej profesjonalnie, ze względu na dobry status finansowy właścicieli. Wiele osób w sprowadzeniu pojazdu z zagranicy upatruje jednak nie tylko szansę na zakup samochodu lepszej jakości, ale również na sporą oszczędność pieniędzy. Takie podejście może być jednak bardzo złudne. Zawsze należy dokładnie przekalkulować ile wyniosą nas koszty sprowadzenia samochodu.

Bez względu na to, czy interesuje nas osobiste sprowadzenie pojazdu, czy skorzystanie z firmy świadczącej takie usługi lub komisu, w którym takie auta gotowe są do sprzedaży, musimy pamiętać, że w każdej z tych sytuacji należy ponieść podobne opłaty, a ostatecznie obciążeni nimi zostaniemy my, czyli finalny nabywca. Po pierwsze należy więc mieć świadomość, że wyprawa po auto kosztuje. Trzeba dojechać na miejsce i być może spędzić tam kilka dni. Przeważnie nie pojedziemy po pojazd sami, więc koszty te należy pomnożyć razy dwa. Następnie będziemy musieli załatwić szereg formalności w zagranicznym urzędzie, który jak każdy urząd, pobiera jakieś opłaty. Pewnym kosztem jest też wyrobienie specjalnych tablic rejestracyjnych. Być może będziemy też zmuszeni skorzystać z usług tłumacza. Samochód należy też przetransportować do Polski, czy to samodzielnie czy na lawecie. Warto to wszystko przekalkulować na własną rękę – dla każdego koszty te będą bowiem inne, w zależności od kraju, w którym chcemy dokonać transakcji i indywidualnych potrzeb (nocleg w hotelu czy w aucie na parkingu?) oraz umiejętności np. językowych czy wiedzy motoryzacyjnej.

Są jednak koszty, które poniesiemy bez względu na wszystko – to opłaty i podatki, które wnieść musimy przed rejestracją samochodu w Polsce.

Ile kosztuje sprowadzenia auta z UE?

To najprostsza sytuacja dla importera samochodu. Naszym głównym zmartwieniem jest akcyza. Dla pojazdu o pojemności silnika do 2000 cm3 jest to 3,1% od ceny na fakturze, natomiast dla pojemności powyżej 2000 cm3 już 18,6%! Urząd oczywiście zweryfikuje wartość auta z faktury z cenami rynkowymi. Zaniżanie ceny w oficjalnych dokumentach nic więc nam nie da, za to narazimy się na poważne nieprzyjemności.

Akcyzy nie musimy płacić jedynie za jednoślady, auta ciężarowe i pojazdy specjalistyczne. Urzędy bardzo niechętnie kwalifikują jednak auta do dwóch ostatnich kategorii. Na zaliczenie w poczet ciężarowych szansę mają najczęściej samochody dwuosobowe, bez dodatków poprawiających komfort. Nie wystarczy więc sama homologacja. W urzędzie nie są już akceptowane triki polegające na „przerabianiu” typowych aut osobowych na pomoc drogową, co kiedyś było powszechną praktyką zawodowych importerów.

Sprowadzając pojazd z UE nie płacimy cła ani VAT. Musimy za to pozyskać zaświadczenie VAT-25 za 160 zł oraz uiścić opłatę recyclingową wynoszącą 500 zł. Nieprzyjemna niespodzianka czeka nas jednak, gdy kupimy auto wyprodukowane wcześniej niż pół roku temu z przebiegiem poniżej 6 tys. km. Urząd uzna pojazd za nowy i nakaże zapłacić VAT.

Ile kosztuje sprowadzenie auta spoza UE?

Importując do UE samochód musimy liczyć się ze sporo większymi kosztami niż kupując go wewnątrz Wspólnoty. Po pierwsze będziemy zobowiązani zapłacić 10% cła. Następnie musimy zapłacić akcyzę. Tak jak w przypadku pojazdów sprowadzanych z UE, wynosi ona 3,1% dla pojemności silnika do 2000 cm3 oraz 18,6% dla większych pojemności. Niestety to nie koniec opłat. Czeka nas jeszcze bowiem zapłacenie VAT. W Polsce wynosi on 23%, ale można zrobić to taniej. W Niemczech stawka VAT to 19%, oszczędność może być więc spora, a formalności nie są wcale trudniejsze, nawet jeśli nie znamy języka. Należy pamiętać, że podatki płacimy od wartości narastającej tj. do obliczenia akcyzy bierzemy pod uwagę cło, a do VAT i akcyzę i cło.

Specyficzną sytuacją jest sprowadzenie pojazdu wyprodukowanego w UE, z kraju nie należącego do Unii Europejskiej tj. np. Szwajcarii, Islandii czy Norwegii. W tym przypadku nie musimy płacić cła, ale nadal jesteśmy zobowiązani do dokonania odprawy celnej i zapłacenia VAT.

W obu przypadkach musimy jeszcze uiścić opłatę recyclingową wynoszącą 500 zł. Jak widać wysokość tych wszystkich opłat jest naprawdę duża, dlatego też spoza UE sprowadzane są przeważnie samochody wysokiej klasy, których ceny są dla nas wyjątkowo atrakcyjne. W przypadku dość tanich aut raczej nie uda nam się „wyjść na swoje” i lepiej rozejrzeć się za takim pojazdem w UE lub nawet w Polsce.

Ilość komentarzy: 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. http://egzotyczne-wakacje.com/

    Doskonałe ujęcie zagadnienia, wiele wnoszące do tematu.
    Niestety, nie ze wszystkim mogę się zgodzić,ale i
    tak gratuluję autorowi.